Kościół Ewangelicko-Augsburski dopuszcza stosowanie in vitro

- Jeśli kobiecie udaje się zajść w ciążę dzięki zabiegowi in vitro, to pan Bóg, źródło i dawca życia, w jakiś sposób temu sprzyja - mówi ks. Łukasz Stachelek z parafii ewangelicko-augsburskiej w Bielsko-Białej.

Kościół Ewangelicko-Augsburski dopuszcza in vitro, ale tylko jako metodę leczenia niepłodności.

Jak przyznaje w rozmowie z Gazetą Wyborczą ks. Stachelek in vitro w przypadku par borykających sie z problemem niepłodności jest traktowane jako formę wspierania rodziny.

- Dlatego naszym zdaniem powinna być dopuszczalna dla małżeństw i tylko w przypadku, jeśli biologicznym ojcem dziecka jest mąż, a nie dawca nasienia. Niedopuszczalne jest korzystanie z usług matek zastępczych, tzw. surogatek - podkreśla. 

W opinii duchownego po tę metodę powinno się sięgać w ostateczności, gdy wszelkie inne metody leczenia nie przyniosły skutku.

Jak wyjaśnia ks. Stachelek ciąża w wyniku in vitro od ciąży naturalnej różni się wyłącznie tym, że do zapłodnienia dochodzi poza organizmem kobiety. 

- Pan Bóg dał po to człowiekowi mądrość, żeby wpływał na rozwój świata, ludzkości. Ta mądrość posłużyła także do wynalezienia metody in vitro. Potem już od nas samych zależy, czy to, co wynajdujemy, wykorzystujemy dobrze czy źle - tłumaczy wikary w rozmowie opublikowanej w Gazecie Wyborczej.

Więcej:  www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH