Premier Ewa Kopacz spotkała się we wtorek (7 października) na Śląsku z górnikami poszkodowanymi w wybuchu w kopalni Mysłowice-Wesoła. Pacjenci są leczeni według najwyższych standardów nie tylko europejskich, ale światowych - zapewniła szefowa rządu.

Zapowiedziała też, że wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński dostanie od niej polecenie, by położyć nacisk na standardy bezpieczeństwa w kopalniach. Piechociński w środę rano ma być w sztabie kryzysowym Kopalni Mysłowice-Wesoła.

Kopacz spotkała się we wtorek na Śląsku z poszkodowanymi górnikami i ich rodzinami w dwóch szpitalach - w Siemianowicach Śląskich i Sosnowcu. Szefowa rządu podkreśliła, że osoby z najcięższymi urazami trafiły do ośrodka poparzeń w Siemianowicach. - Pacjenci leczeni są według najwyższych standardów nie tylko europejskich, ale światowych" - zaznaczyła premier.

Według Kopacz górnicy przebywający w Sosnowcu są w lepszym stanie fizycznym, jednak bardzo ciężko przeżyli wypadek i - jak mówiła - przez długie tygodnie będą musieli korzystać również z pomocy psychologów. 

Kopacz poruszyła też kwestię bezpieczeństwa w kopalniach. "- Na pewno wicepremier Piechociński, który będzie przyśpieszał wszelkie rozmowy dotyczące restrukturyzacji polskiego górnictwa, będzie kładł nacisk przede wszystkim na standardy bezpieczeństwa. I takie ode mnie polecenie dostanie - zapowiedziała Kopacz.

Pytana o to, czy wie, jakie są przyczyny wybuchu, Kopacz zapewniła, że wyjaśnieniem sprawy zajmie się specjalna komisja, którą powoła Wyższy Urząd Górniczy. 

- Dziś chciałabym się skupić na jednym: na opiece nad tymi, którzy przeżywają, bo są żonami, matkami, ojcami. Ja miałam okazję się z nimi spotkać. Zaznaczyła, że równie ważne jest zapewnienie opieki ofiarom wypadku, które są w szpitalach, bo "to są pacjenci, którzy wymagają opieki najwyższej jakości".

 W poniedziałek wieczorem w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło do zapalenia i - prawdopodobnie - wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników, 36 wyjechało na powierzchnię, ogółem 29 trafiło do szpitali. 26 górników we wtorek rano przebywało tam nadal, wśród nich 18 w stanie ciężkim. Jeden górnik jest zaginiony.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH