Co roku na polskich drogach ginie ponad 5 tysięcy ludzi. Dane z pierwszego półrocza 2009 r. pokazują, że liczba zabitych zmniejszyła się o 533 osób. Znacznie niższa jest też liczba rannych. Policjanci twierdzą, że to zasługa fotoradarów i kampanii społecznych.

Kampanie społeczne, nawet jeśli wzbudzają kontrowersje, wydają się przynosić dobry skutek. Tak było z policyjną akcją skierowaną do motocyklistów. Jej hasło: „Idzie wiosna, będą warzywa” oburzało, ale liczba wypadków spowodowanych przez motocyklistów zmniejszyła się z 559 do 505 (porównanie danych z pierwszego półrocza 2008 i 2009).

Policyjne akcje coraz częściej uwzględniają okresowe zagrożenia. Zbadano, że od czerwca rośnie liczba wypadków z udziałem rowerzystów, a jesienią i zimą na drogach ginie dwa razy więcej pieszych niż w pozostałych porach roku. Do tych faktów dopasowano kalendarz działań i specjalne programy, m.in. „Odblaski życia”.

Na poprawę bezpieczeństwa złożyło się wiele działań.

– Przede wszystkim kampanie, które adresujemy do wyobraźni kierowców, i fotoradary umieszczane tam, gdzie najczęściej dochodziło do kolizji – mówi Rzeczpospolitej podinspektor Armand Konieczny, naczelnik wydziału w Biurze Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba fotoradarów zwiększyła się z 600 do ok. tysiąca.

Wypadki drogowe kosztują państwo prawie 3 mld zł rocznie. Prawie miliard złotych pochłania leczenie rannych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH