Według ekspertów potrzebne jest nowe podejście do profilaktyki chorób jamy ustnej, włączające bezcukrowe gumy do żucia do codziennej higieny.

Światowa Federacja Dentystyczna (FDI), Polskie Towarzystwo Stomatologiczne (PTS) oraz Polskie Towarzystwo Stomatologi Dziecięcej (PTSD) uznały, że bezcukrową gumę do żucia należy traktować jako nieodłączny element pielęgnacji jamy ustnej, obok szczotkowania zębów dwa razy dziennie pastą z fluorem, czyszczenia przestrzeni międzyzębowych oraz regularnych wizyt u stomatologa.

Według badań, żucie bezcukrowej gumy przez 20 minut po jedzeniu i piciu pomaga neutralizować kwasy osadu nazębnego i usunąć resztki żywności. Stymulacja wydzielania śliny sprzyja remineralizacji szkliwa, a tym samym redukuje jeden z czynników ryzyka rozwoju próchnicy.

Próchnica dotyczy aż 90 proc. światowej populacji. Szacuje się, że w Polsce chorobą dotkniętych jest aż 76 proc. dzieci w wieku 6-12 lat.  Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) choroby jamy ustnej zajmują czwartą pozycję pod względem kosztów leczenia globalnie.

W raporcie "Health Economics Study" przeanalizowano potencjalny wpływ dodania jednej bezcukrowej gumy do żucia do codziennej pielęgnacji jamy ustnej u wszystkich 12-latków w Wielkiej Brytanii. Zmiana mogłaby przynieść oszczędności rzędu 2,8 mln funtów w skali roku. Przy zastosowaniu trzech gum dziennie wzrosłyby one aż do 8,2m mln funtów.

Profilaktyka chorób jamy ustnej była jednym z tematów zakończonego w niedzielę Światowego Kongresu Stomatologicznego FDI 2016 w Poznaniu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH