Kickbokserka Kołodziejska, czyli przyszły lekarz medycyny na ringu Anna Kołodziejska łączy treningi kickbokserskie ze studiami lekarskimi. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Brązowa medalistka ubiegłorocznych mistrzostw Europy Anna Kołodziejska łączy treningi kickbokserskie z ostatnim, szóstym rokiem studiów na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Wkrótce zostanie chirurgiem, ale ze sportu nie zamierza rezygnować.a

- Nie udało mi się w tym sezonie zdobyć tytułu mistrzyni świata w formule full contact, a wielka szkoda, bo liczyłam, że odbiorę dyplom lekarza w przyszłym roku już jako złota medalistka. Ze sportu na pewno nie zrezygnuję, mimo że jakiś czas będę mogła ratować ludziom życie, a to jest o wiele ważniejsze od walki na ringu - mówi Kołodziejska.

Jak dodaje, nie potrafi funkcjonować bez sportów walki, bez treningu. - Robię się wtedy smutna i markotna albo tak nadpobudliwa, że dziwię się, że ochrona nie wyprowadza mnie ze szpitalnych oddziałów. Dlatego chcę czy nie, musi mi się udawać godzić sport ze studiami - żartuje.

Od zaledwie dwóch lat startuje w seniorskich mistrzostwach kraju, lecz niemal zawsze wygrywa. Dwukrotnie triumfowała w wersji full contact, a w ogóle po pierwsze złoto sięgnęła w formule light contact.

 Rodzice Kołodziejskiej nie byli zachwyceni, że wybrała sporty walki, ale dziś mocno wspierają córkę.

- Obawiali się, że zacznę zaniedbywać naukę, ale też, że mogę oberwać. W końcu jednak zaakceptowali moją pasję, a kiedy zaczęłam przynosić do domu medale, widziałam, jak są dumni. Kibicują mi, choć nie spodziewam się rozczarowania z ich strony, gdybym oświadczyła, że kończę z kickboxingiem" - zauważyła.

Początkowo w sporcie była - ja mówi - zakochana, rozpoczęła nawet studia na AWF w Krakowie. Zrezygnowała po pierwszym semestrze zimowym po sporze z... lekarzem.

Jak mówi, niefortunnie upadła na zaliczeniu z gimnastyki i złamała kość w stopie. Przez szereg nieszczęśliwych decyzji i diagnoz nie byłam w stanie kontynuować nauki na drugim semestrze.

Opowiada, że prawdzie mogła w kolejnym roku zacząć wszystko od początku, ale zbulwersowana decyzją lekarza, który nie udzielił jej urlopu zdrowotnego, zabrałam dokumenty.

- Kiedy ochłonęłam, jakoś głupio było mi tam wracać. Ponieważ nie wiedziałam, co robić dalej, zupełnie nieprzemyślanie złożyłam dokumenty na medycynę. Tak zaczął się mały koszmar, walka z temperamentem i koniecznością pilnej nauki. Jednocześnie chciałam wrócić do treningów - mówi Kołodziejska. Ostatecznie wystartowała w MP w kickboxingu, wygrała i wkrótce dostała powołanie na konsultację kadry. To było jej spełnienie marzeń.

Nie ukrywa, że zdarzało się jej spóźniać na zajęcia, czasem wręcz przysypiać, ale generalnie radzi sobie na trudnych studiach.

- Mam zgodę na indywidualną organizację studiów i od czasu do czasu wolno mi odrobić niektóre zajęcia indywidualnie na dyżurach. Ogromnie też dziękuję profesorom za zwalnianie z tych wykładów, które są obowiązkowe lub też za zgodę na realizację niektórych zajęć awansem. W kickboxingu wciąż celem jest złoty medal mistrzostw świata. Z mistrzostw kontynentu mam brąz - dodała miłośniczka rowerów, uwielbiająca też chodzić po górach i latać paralotnią.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.