Katowice: monitoring ostrzeże przed smogiem Na zdj. prezydent Katowic Marcin Krupa. Fot. archiwum

Pod kątem m.in. grudniowego szczytu klimatycznego w Katowicach samorząd tego miasta zamierza rozszerzyć funkcjonalność tamtejszego systemu monitoringu i analizy. Będzie on mógł szerzej niż dotąd wspierać służby, a także prognozować zagrożenia smogowe.

W czwartek (25 stycznia) katowiccy radni przegłosowali zmiany w tegorocznym budżecie miasta, wśród nich pozycję dotyczącą "budowy platformy współpracy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne i środowisko, w tym na potrzeby przygotowań szczytu klimatycznego COP24". Wartość tej inwestycji określono na 4,3 mln zł.

Przed czwartkową sesją prezydent miasta Marcin Krupa na konferencji prasowej podał, że chodzi o rozbudowę funkcjonalności Katowickiego Inteligentnego Systemu Monitoringu i Analizy (KISMiA), który kosztem blisko 14 mln zł został uruchomiony w sierpniu 2016 r. System obejmuje m.in. 219 kamer, obecnie trwa przetarg na 30 kolejnych.

Miasto przekonuje, że to najnowocześniejszy w tej skali inteligentny system monitoringu w Polsce, który sam wykrywa i alarmuje dyspozytorów o kilkunastu rodzajach zdarzeń, jak kolizja pojazdów, zbiegowisko czy leżący człowiek. W ub. roku system zaalarmował operatorów o blisko 4,2 tys. potencjalnych zagrożeniach, co pozwoliło podjąć interwencje zakończone blisko 500 mandatami czy ujęciami sprawców przestępstw na gorącym uczynku.

Prezydent Katowic zapowiedział w czwartek, że planowana teraz rozbudowa systemu - oparta m.in. o technologie big data - w dużej części będzie dotyczyła kwestii związanych z monitorowaniem jakości powietrza i jej prognozowaniem.

W pierwszej połowie br. przy kamerach KISMiA zostaną zainstalowane 32 pierwsze czujniki badające jakość powietrza. Docelowo czujników ma być jeszcze 127 więcej. Będą instalowane w przedszkolach, żłobkach i innych instytucjach, służąc do zbudowania modelu monitorowania i informowania o jakości powietrza, na który miasto uzyskało unijne wsparcie w unijnym projekcie Awair.

KISMiA poprzez sieć czujników ma zbierać informacje o jakości powietrza, a także m.in. o temperaturze, wilgotności powietrza, prędkości i kierunku wiatru. "Będziemy dysponować olbrzymimi ilościami informacji. Innowacyjność będzie polegała na tym, że dzięki odpowiedniemu korelowaniu danych w przyszłości, po zagregowaniu odpowiedniej liczby informacji, KISMiA będzie mogła np. prognozować jakość powietrza w Katowicach na kolejne dni" - zapowiedział Krupa.

- To będzie duża zmiana jakościowa w zarządzaniu miastem. Zamiast reagować na to, co dzieje się w danej chwili - czyli np. ostrzegać mieszkańców, że pojawił się smog, będziemy mogli to odpowiednio wcześniej zapowiedzieć i także zdefiniować geograficznie - dodał Krupa.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH