- Nowoczesne technologie stworzyły przepaść międzypokoleniową

Gary Small, autor książka "iBrain: Jak przetrwać zmiany w naszym mózgu wywołane przez technologię", badając sposoby obrony mózgu przed starzeniem się i kłopotami z pamięcią, przyjrzał się m.in. nowoczesnym technologiom i mediom elektronicznym. Prof. Small porównał obecną epokę rewolucji technologicznej do sytuacji naszych przodków z okresu, gdy zaczęli używać narzędzi i przestali być oburęczni. Jedna półkula mózgu (lewa u praworęcznych) zaczęła odpowiadać za czynności wykonywane narzędziami, a druga wyspecjalizowała się w rozumieniu mowy.

Rozwój języka i technologii był ewolucyjnym skokiem w dziejach człowieka. Potem nic na taką skalę już się nie wydarzyło aż do dzisiaj, gdy zaczęliśmy spędzać wiele godzin przed monitorem. Nasze mózgi codziennie mierzą się z zupełnie nowymi dla naszego gatunku zadaniami.
Nastolatki radzą sobie z tym znakomicie i szybko uczą się komunikować za pomocą nowych kanałów. Równocześnie surfują po sieci, grają, oglądają telewizję i wysyłają SMS-y. Są jednak bardziej podatni na uzależnienia od internetu i gier. Przy tym wykonywanie wielu zadań równocześnie wywołuje ciągły stres, problemy z koncentracją, zaburzenia uwagi (np. ADHD) i kłopoty ze szkołą, która wydaje się im monotonna.

Nic więc dziwnego, że dorosłych wychowanych w tradycyjnym otoczeniu, których prof. Small nazywa "cyfrowymi imigrantami", dzieli przepaść od młodego pokolenia "cyfrowych tubylców", wychowanych w otoczeniu gadżetów i mediów elektronicznych.

"Cyfrowi tubylcy" poświęcają mnóstwo czasu na komunikowanie się przy pomocy  nowych kanałów, wskutek czego wzmacniają połączenia nerwowe związane z obsługą nowoczesnego sprzętu, ale odbywa się to kosztem komunikacji interpersonalnej. Często mają w efekcie problem z rozmową twarzą w twarz i uważają ją za nieefektywną formę komunikacji. Unikają też kontaktu wzrokowego, a ich mózg nie radzi sobie z odczytywaniem mimiki i gestów rozmówcy, co jest również źródłem stresu. Wolą więc kontaktować się przez Internet. Ich mózgi mogą nigdy nie wykształcić połączeń odpowiedzialnych za zdolności do tworzenia więzi społecznych. Tym sposobem "cyfrowi tubylcy" skazują się na brak porozumienia z pokoleniem swoich rodziców. "Cyfrowi imigranci" mogą co prawda nauczyć się obsługi komputera, ale naturalne formy kontaktu z ich dziećmi są zagrożone.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH