Hasłem "WF jest fajny" nie zwiększymy aktywności fizycznej Polaków Coraz więcej Polaków stara się być aktywnymi fizycznie, ale... FOT. Fotolia

Po świątecznych spotkaniach przy suto zastawionych stołach warto pomyśleć o spaleniu zbędnych kalorii. Jak w racjonalny, bezpieczny sposób uprawiać sport? Co robić, aby Polacy byli bardziej aktywni fizycznie? Na te pytania odpowiadają lekarze i sportowcy.

Niestety, badania wskazują, że mimo mody m.in. na bieganie czy nordic walking, nadal preferujemy kanapowy styl życia. 62% mężczyzn i 54% kobiet w naszym kraju ma nadwagę, a otyłość dotyczy prawie jednej czwartej dorosłej populacji.

Lekarze przestrzegają jednak przed zachłyśnięciem się sportem bez odpowiedniego przygotowania tych, którzy do tej pory go nie uprawiali. Zwłaszcza „kandydatów na zawałowca”, czyli osoby po 40. roku życia, z czynnikami ryzyka: otyłych, prowadzących „siedzący” tryb życia, z zaburzeniami gospodarki lipidowej, często z cukrzycą, nadciśnieniem itd.

Obciążenia zwiększajmy stopniowo
- Każdy może, a wręcz powinien zażywać ruchu, ale trzeba to robić adekwatnie do swojego przygotowania czynnościowego, wydolności, wreszcie ogólnego stanu zdrowia - apelowała w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Anna Jegier, kierownik Zakładu Medycyny Sportowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Zaznacza, że jeśli ktoś miał np. kilkunastoletnią przerwę w rekreacyjnym uprawianiu sportu, swoje przygotowanie do ponownego regularnego wysiłku fizycznego nie powinien zaczynać od biegania na dłuższych dystansach, ale od marszu, a następnie truchtania.

Prof. Jegier zwraca uwagę, że obciążenia trzeba zwiększać stopniowo, w sposób przemyślany, zgodny z określonymi zasadami: - Nasz organizm nie lubi zachowań krańcowych. Dlatego zalecając jakąkolwiek aktywność fizyczną zawsze pytamy zgłaszające się do nas osoby - pacjentów lub tych, którzy zamierzają uprawiać sport - jaki tryb życia prowadzili dotychczas.

Ostrożnie z cudownymi planami treningów
Znakomity ultramaratończyk Tomasz Kuliński zauważa jednak, że wypełnianie przez uczestników masowych biegów kwestionariuszy o stanie zdrowia nie ma większego sensu.

- Jeśli ktoś chce i tak będzie biegać. Oczywiście warto wykonać pewne podstawowe badania. Można też zasięgnąć porady u osób z doświadczeniem w uprawianiu sportu - radzi Kuliński, który 100 kilometrów pokonał już w czasie 7 godzin i 41 minut. Jego wynik w biegu 48-godzinnym (non-stop) to 335 km.

Jakie najczęściej błędy popełniają osoby, które postanowiły zerwać z siedzącym trybem życia? - Przestrzegam wszystkich, którzy chcą zacząć biegać - nie zaglądajcie do internetu, gdzie różni spece podają cudowne plany treningowe - mówił podczas lutowego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach Tomasz Kuliński.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH