Prezentujący od początku sezonu wysoką formę polski kolarz grupy Lampre-Merida Przemysław Niemiec ze spokojem oczekuje startu Giro d'Italia. Jak pisze na swoim blogu, jest dobrze przygotowany, a dodatkowym wsparciem będą po każdym etapie zabiegi krioterapii.

Mieszkający od lat we Włoszech Niemiec podkreślił, że doroczny wyścig, którego 96. edycja rozpocznie się w sobotę w Neapolu, jest wielkim świętem w całym kraju, a kolarskich kibiców ogarnia istne szaleństwo. Zaznaczył również, że dla zawodnika bardzo ważne jest rozsądne gospodarowanie siłami podczas trzech tygodnie rywalizacji.

"Gdy debiutowałem w Giro, wszystko było dobrze przez pierwsze dwa tygodnie wyścigu. W trzecim nagle po jednym z etapów dostałem 40 st. C gorączki, mój organizm był bardzo osłabiony. Był to dla niego pierwszy tak ekstremalny wysiłek, do tego +podpalałem+ się pierwszymi etapami. Ukończyłem, ale ostatnie cztery etapy przejechałem tak, żeby dojechać do mety" - wspomina swój pierwszy start.

Startującym w wyścigu kolarzom towarzyszą coraz liczniejsze ekipy trenerów, mechaników, fizjoterapeutów, masażystów. Dodatkowym wsparciem dla zawodników Lampre-Meridy ma być w tym roku... mobilna komora do krioterapii. Ciężarówka ze sprzętem jeździć będzie z etapu na etap, a przed jego rozpoczęciem i po zakończeniu zawodników czeka trzyminutowa "sesja" w kriosaunie, co dla Przemysława Niemca będzie zupełnie nowym doświadczeniem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH