21-latek z zagrażającą życiu tamponadą serca zgłosił się na gdyński SOR. Był o krok od śmierci. Lekarze ze Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni odesłali go do domu.

Zlekceważenie przez lekarzy SOR Szpitala św. Wincentego a Paulo ewidentnych objawów ostrego zapalenia osierdzia i zagrażającej tamponady serca i odesłanie go w tym stanie do domu mogło doprowadzić do tragedii - informuje Dziennik Bałtycki.

Wysportowany 21-latek, od kilku dni narzekał na ból w klatce piersiowej i duszności.  11 czerwca zapisał się na wizytę w przychodni na gdyńskich Karwinach. Tam lekarka zleciła pacjentowi badanie EKG, a po nim wezwała karetkę. Młody człowiek trafił na SOR gdzie po raz kolejny zrobiono mu badanie EKG i pobrano krew.

Po dwóch godzinach lekarz (specjalista chorób wewnętrznych i diabetolog) poinformował pacjenta, że nic mu nie jest. Odesłano go do domu z zaleceniem "leczenie objawowe". Ponownie pojawił się w przychodni, gdzie lekarka wypisała skierowanie na RTG płuc. Ze skierowaniem pojechał do Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, gdzie wreszcie przeprowadzono niezbędne badania.

W badaniu fizykalnym stwierdzono tarcie osierdziowe, CRP było dramatycznie wysokie, EKG wykazało tachykardię zatokową, a badanie echokardiograficzne prawie litr płynu w jamie osierdziowej. Diagnoza - ostre zapalenie osierdzia i zagrażająca tamponada serca. Kardiolodzy z IMMiT zadecydowali o natychmiastowym przewiezieniu pacjenta do Kliniki Kardiochirurgii UCK w Gdańsku.

Pacjent w "w trybie pilnym" trafił na stół operacyjny, gdzie został założony drenaż osierdzia. Dziś jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Matka pacjenta zwróciła się do dyrekcji placówki, Urzędu Marszałkowskiego i NFZ o zbadanie procedur obowiązujących w Szpitalu św. Wincentego a Paulo i sposobu ich przestrzegania.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH