Gdańsk: złodziej w lekarskim kitlu okradł pacjentkę

W Specjalistycznym Szpitalu Św. Wojciecha wybudzonej dopiero co z narkozy pacjentce złodziej przebrany za pracownika medycznego ukradł z sali chorych torebkę. Przy kilkuset chorych i ogromnej liczbie osób odwiedzających na oddziałach trudno o ochronę mienia pacjentów.

Ofiarami szpitalnych złodziei są zarówno pacjenci, jak i lekarze i pielęgniarki. Jedyny skuteczny sposób - to nie zabierać do szpitala wartościowych rzeczy, ewentualnie oddać je do szpitalnego depozytu - radzi Dziennik Bałtycki.

Jak twierdzi dr Alina Bielawska-Sowa, zastępca dyrektora ds. medycznych w szpitalu na Zaspie, przypadek okradzenia pacjentki jest pierwszym od dwóch lat.

Szpital jest stale otwarty dla odwiedzających i stąd ryzyko kradzieży jest większe. Można też ograniczyć zarówno godziny wstępu rodzin chorych do szpitala, jak i ilość wpuszczanych osób z zewnątrz. To drugie rozwiązanie jednak z pewnością spotkałoby się z protestami.

W każdym miejscu szpitala, w tym na salach chorych, kamer niestety nie da się zainstalować. Wartościowe rzeczy osobiste pacjenci powinni oddać do depozytu.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH