Gdańsk: im większy ZOZ, tym trudniej o czyste toalety

W toaletach w poradniach i szpitalach brakuje podstawowych środków higienicznych. Placówki tłumaczą, że czystości trudno upilnować, a z toalet potrafi zniknąć nawet... spłuczka.

Jak podaje Radio Gdańsk, zeszłoroczne kontrole stanu toalet w szpitalach i ZOZ-ach przyniosły ok. stu decyzji administracyjnych, w tym mandaty za brak czystości. Pacjenci skarżą się, że w toaletach w placówkach zdrowia jest nie tylko brudno, ale i brakuje mydła, ręczników, a nawet papieru toaletowego. Pracownicy lecznicy ripostują: pacjenci wynoszą wszystko: począwszy od mydła a na spłuczce kończąc.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Aneta Bardoń, kierownik oddziału przeciwepidemicznego w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku, podkreśla, że w większości przypadków stan toalet nie wynika bezpośrednio z zaniedbań kierownictwa czy pracowników placówki.

– Im większa lecznica i łatwiejszy dostęp do toalety, również dla przypadkowych osób z ulicy, tym trudniej upilnować, by toalety nie były ogołacane z środków higienicznych. Z rozmów z pracownikami placówek ochrony zdrowia wiem, że uzupełniają papier i mydło nawet 3-4 razy dziennie – mówi Aneta Bardoń.

Dlatego kontrola sanepidu w takich przypadkach kończy się najczęściej na zaleceniach. Braki są uzupełniane. Jednak jeśli w którymś z pomieszczeń lecznicy jest brudno, zarządzający może otrzymać mandat do 500 zł.

– Dbanie o czystość i dostęp do środków higienicznych lepiej udaje się mniejszym NZOZ-om. Zależy im nie tylko na czystych protokołach po kontroli służb sanitarno-epidemiologicznych, ale i na dobrej opinii u pacjentów – podkreśla kierownik oddziału przeciwepidemicznego.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH