Gastroenterolog ostrzega przed świątecznym obżarstwem Połączenie tłustego jedzenia i alkoholu może doprowadzić do zapalenia trzustki i takie przypadki notujemy co roku w czasie świąt i tuż po nich. Fot. Archiwum

W święta cieszmy się pysznym jedzeniem, ale z umiarem - radzi gastroenterolog i internista z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie Rajmund Gołdys, który nieraz leczy ofiary świątecznego obżarstwa.

- Częste podczas Wielkanocy połączenie tłustego jedzenia i alkoholu może doprowadzić do zapalenia trzustki i takie przypadki notujemy co roku w czasie świąt i tuż po nich. Ten problem częściej dotyka mężczyzn, z kolei w przypadku pań taka niewłaściwa dieta zaostrza częściej kamicę żółciową - mówi Rajmund Gołdys.

Podczas świątecznych dyżurów specjalista niejednokrotnie musiał też udzielać pomocy tym miłośnikom świątecznych przysmaków, którzy jedli je zbyt łapczywie.

- Często w tym okresie musimy usuwać ciała obce z przełyku. To źle pogryzione mięso wołowe, drobiowe, raz był to cały rolmops. Jedzmy powoli, starannie przeżuwajmy - zaapelował.

Podkreślił, że szczególną ostrożność muszą zachować osoby, które nie mają już kompletnego uzębienia.

- Nie jest to tylko przypadłość ludzi starszych, również młodsi pacjenci mają czasem braki, które utrudniają dokładne pogryzienie twardszego jedzenia - zaznaczył.

Dr Gołdys przestrzegł, że zadławienie kęsem twardego jedzenia może wręcz zagrażać życiu, powodując obrażenia przełyku, a nawet jego przedziurawienie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH