GIS zamknął 21 sklepów z dopalaczami

Wydano decyzje o zamknięciu 21 punktów handlowych, co do których istniało podejrzenie, że zajmują się handlem dopalaczami - informuje Główny Inspektorat Sanitarny.

Pracownicy inspekcji sanitarnej rozpoczęli w środę (16 stycznia) kontrolę punktów handlowych w całym kraju, w których mogły być oferowane dopalacze. Kontrola była prowadzona w związku ze wzrostem liczby zatruć dopalaczami w ostatnich miesiącach. Inspektorzy skontrolowali ponad 250 miejsc i zabezpieczyli 105 próbek, które będą badane w Narodowym Instytucie Leków w Warszawie.

- Większość punktów handlowych jest ze sobą powiązana pod kątem właścicielskim i była znana inspektorom z wcześniejszych kontroli. Jednoczesne wejście do obiektów w całym kraju miało na celu utrudnienie właścicielom manipulacji, takich jak przewożenie towaru z miejsca na miejsce, jego ukrycie i uniknięcie skutecznej kontroli - powiedział  rzecznik GIS Jan Bondar.

- Jeśli badania potwierdzą, że mamy do czynienia z tzw. nowymi narkotykami, zostaną wymierzone kary finansowe. Szybko przeprowadzone badania pozwolą na szybkie wymierzenie kar finansowych, tak żeby skutecznie zniechęcić tych, którzy chcą zarabiać na zdrowiu młodych ludzi - dodał. Bondar podkreślił, że ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje kary od 20 tys. do 1 mln zł.

Do jesieni 2010 r. na terenie całego kraju funkcjonowały sklepy oferujące dopalacze i w praktyce nie było żadnych problemów z ich nabyciem. W październiku 2010 r. służby sanitarne przeprowadziły akcję, w wyniku której zamknięto prawie 1400 sklepów oferujących dopalacze. Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która zakazuje produkcji i wprowadzania do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli np. dopalaczy, została przyjęta pod koniec 2010 r., w kwietniu 2011 r. dopisano kolejne substancje.

W grudniu 2012 r. zanotowano w całym kraju 42 przypadki zatruć dopalaczami, a w całym 2012 roku 185 (najwięcej w województwie łódzkim i śląskim). GIS podkreśla, że nadal jest to wielokrotnie mniej niż w roku 2010.

Inspekcja sanitarna w 2012 r. skontrowała 548 punktów podejrzanych o handel dopalaczami, zajęto ponad 16 tys. różnego typu produktów. Służby sanitarne nałożyły kary finansowe na łączną kwotę 495 tys. zł i złożyły 15 zawiadomień do prokuratury w związku ze stwierdzeniem w składzie zabezpieczonych produktów zakazanych substancji.

Obecnie na liście substancji objętych kontrolą urzędową jest kilkadziesiąt dopalaczy, nad dopisaniem ponad 20 kolejnych trwają prace. Zgodnie z projektem MZ na listę kontrolowanych środków mają trafić syntetyczne kanabinoidy, pochodne katynonu, pochodne piperazyny oraz analogi kokainy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH