PAP/Rynek Zdrowia | 10-01-2019 11:34

GIOŚ: zła i bardzo zła jakość powietrza na południu kraju, ma negatywny wpływ na zdrowie

W województwach małopolskim, śląskim i podkarpackim w czwartek rano (10 stycznia) odnotowano złą i bardzo złą jakość powietrza - poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.

Fot. KD - PTWP

- W kilku miejscowościach, szczególnie na południu kraju - w woj. małopolskim, z wyłączeniem Zakopanego, oraz w woj. podkarpackim i śląskim - stacje monitoringu jakości powietrza odnotowały w czwartek rano wysokie stężenie zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym - powiedziała dr Barbara Toczko, naczelnik w Departamencie Monitoringu Środowiska Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Zaznaczyła, że bardzo złą jakość powietrza zanotowano w Dębicy i w Bielsku-Białej.

Według znajdującej się na stronie internetowej GIOŚ mapy wskazującej stan zanieczyszczenia powietrza w Polsce wysokie stężenia pyłu wystąpiły także w Żywcu i Ustroniu (woj. śląskie) oraz w Nowym Sączu (woj. małopolskie) - indeks pokazuje tam złą jakość powietrza.

W Warszawie stan powietrza jest umiarkowany, a w Krakowie, Nowym Targu i Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie) - dostateczny. W Rzeszowie - umiarkowany, a w Mielcu i Jarosławiu (woj. podkarpackie) - dostateczny. Także dostateczny jest w Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach i Małogoszczy (woj. świętokrzyskie).

Według informacji zdrowotnych prezentowanych na portalu GIOŚ dostateczny poziom jakości powietrza oznacza, że zanieczyszczenie powietrza stanowi zagrożenie dla zdrowia (szczególnie dla osób chorych, starszych, kobiet w ciąży oraz małych dzieci), a także może mieć negatywne skutki zdrowotne. GIOŚ zaleca w tym przypadku rozważenie ograniczenia aktywności na wolnym powietrzu, szczególnie jeśli wymaga ona długotrwałego lub wzmożonego wysiłku fizycznego.

Natomiast bardzo zła jakość - według informacji GIOŚ - ma negatywny wpływ na zdrowie. W takiej sytuacji osoby chore, starsze, kobiety w ciąży i małe dzieci powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu. Pozostałym osobom zaleca się, by ograniczyły to do niezbędnego minimum. Długotrwała ekspozycja na działanie szkodliwych substancji znajdujących się w powietrzu zwiększa ryzyko zmian m.in. w układzie oddechowym, naczyniowo-sercowym i odpornościowym.