Fundacja WOŚP rozdaje misie przeciwko przemocy

W poniedziałek, 2 grudnia, pluszowe zabawki, najczęściej misie, czekały na przechodniów na przystankach, ulicach, czy w parkach Warszawy i kilku innych polskich miast. Miały na sobie opatrunki oraz ulotkę z napisem: "nie bij mnie, kochaj mnie".

Tworząc "Akcję MIŚ" Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy chciała zwrócić uwagę na problem przemocy wobec dzieci - poinformował PAP rzecznik prasowy Fundacji WOŚP Krzysztof Dobies. 

Pluszaki, poza stolicą, zostały wyłożone w publicznych miejscach w Zielonej Górze, Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Wrocławiu, Krakowie, Rzeszowie, Poznaniu oraz Zduńskiej Woli. W Gorzowie zwracały uwagę przechodniów m.in. w holu urzędu wojewódzkiego.

WOŚP wskazuje, że do szpitali, dla których kupuje sprzęt medyczny, trafiają dzieci, których obrażenia zostały spowodowane agresywnym zachowaniem dorosłych. Nie zgadzając się z taką sytuacją i stanowczo protestując przeciw takim zachowaniom, Fundacja postanowiła zorganizować "Akcję MIŚ". 

- Od 22 lat Fundacja WOŚP do polskich szpitali kupuje sprzęt medyczny, który ratuje życie dzieci. Dzieci, które bardzo często rodzą się chore, dzieci, które zapadają na różne ciężkie choroby podczas swojego życia. Nie zgadzamy się, protestujemy przeciwko temu, aby do polskich szpitali trafiały dzieci w skutek pobicia, maltretowania przez osoby dorosłe. Nie zgadzajmy się na to wszyscy! Kochaj mnie, nie bij mnie!" - oświadczył prezes zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak. 

Wszyscy, którzy zabrali swojego misia, mogą przeczytać jego historię na specjalnie przygotowanej stronie internetowej www.historiamisia.pl. Na fanpage'u WOŚP w serwisie Facebook można znaleźć też zdjęcia wysłane przez nowych właścicieli misiów, m.in. z miejsc, gdzie je znaleźli. 

Według statystyk policji podanych przez WOŚP, w ub. roku 19 172 dzieci padło ofiarą przestępstw w rodzinie. Natomiast badanie realizowane na zlecenie Fundacji Dzieci Niczyje pokazało, że 9 proc. młodzieży padło ofiarą co najmniej jednej z form wykorzystywania seksualnego bez kontaktu fizycznego. 

Najczęściej jest to słowne molestowanie seksualne oraz werbowanie do celów seksualnych w internecie. Natomiast 6 proc. nastolatków padło ofiarą co najmniej jednej z form wykorzystywania seksualnego z kontaktem fizycznym. 

Fundacja WOŚP apeluje, aby nie być obojętnym wobec przemocy zwłaszcza w stosunku do dzieci, które same nie potrafią się bronić. 

"Jeżeli jesteś ofiarą przemocy, bądź świadkiem zdarzenia, lub podejrzewasz, że ktoś może być bity czy dręczony psychicznie - zadzwoń pod bezpłatną Niebieską linię - Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie - telefon: 801 889 880" - napisano w przesłanym PAP komunikacie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH