Niemożliwe, żeby w jednej zgrzewce były butelki wyprodukowane w różnym okresie oraz z różnym numerem partii - przekonywali w piątek (30 września) przedstawiciele firmy Żywiec Zdrój. Zapewniali, że nie ma możliwości ingerencji człowieka w proces produkcyjny wody.

Na konferencji prasowej przedstawiciele firmy Żywiec Zdrój przedstawiali wyniki badania cyklu dystrybucyjnego wody z dwóch serii - z kwietnia i sierpnia, oraz wyniki badania Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

W ubiegłym tygodniu do bolesławieckiego szpitala trafił 31-letni mężczyzna z poparzonym przełykiem. Z ustaleń policji wynikało, że wypił oryginalnie zapakowaną gazowaną wodę z etykietą Żywioł Żywiec Zdrój.

Ze względu na dobro klientów firma zablokowała wówczas sprzedaż wody wyprodukowanej w zakładzie w Mirosławcu. W tym tygodniu, powołując się na ustalenia badań inspekcji sanitarnych, firma wznowiła sprzedaż.

Dyrektor ds. zapewnienia jakości i ochrony środowiska Edyta Krysiuk-Kowalczyk powiedziała, że "feralna zgrzewka" z butelką, na którą natrafił 31-letni mężczyzna z Bolesławca, nie była oryginalnie zapakowana - butelka z kwietnia trafiła do zgrzewki, która była wyprodukowana w sierpniu. - To nie jest możliwe ani w naszych fabrykach, ani w naszych magazynach - mówiła.

Z kolei dyrektor operacyjny Tomasz Grzelczyk, odpowiedzialny za zakłady rozlewnicze i dystrybucję, powiedział, że po prześledzeniu całego łańcucha dystrybucyjnego wody dwóch serii, ma "absolutną pewność", że pierwszym miejscem, w którym te dwie serie mogły się spotkać w drodze do konsumenta w Bolesławcu, była hurtownia wielobranżowa na Dolnym Śląsku.

Krysiuk-Kowalczyk powiedziała, że każda partia wody jest szczegółowo badana. - Z każdej partii pozostawały tzw. próby referencyjne. Te próby mówią nam, jaki produkt przekazaliśmy konsumentom - podkreśliła.

Dodała, że w fabryce w Mirosławcu w każdym miesiącu firma wykonuje co najmniej 6,5 tys. analiz. - Ponadto jesteśmy weryfikowani regularnie przez laboratoria zewnętrzne, a w ostatnich dniach byliśmy bardzo szczegółowo sprawdzani przez inspekcje sanitarne - mówiła.

Rzeczniczka Żywiec Zdrój Martyna Węgrzyn powiedziała, że "nie ma takiej możliwości, żeby coś dostało się wcześniej do butelki".

- Jest to absolutnie niemożliwe dlatego, że pobieramy próbki referencyjne cały czas w trakcie procesu produkcyjnego. Zarówno dział produkcji, jak i dział jakości, włącznie z laboratorium, pobierają te próbki i badają ich zgodność ze specyfikacją i bieżącą produkcją - wyjaśnił Grzelczyk.

Grzelczyk dodał, że proces produkcyjny, od momentu powstania plastikowej butelki, przez napełnienie jej i zakorkowanie, jest w pełni zautomatyzowany, kontrolowany i zamknięty, nie ma możliwości ingerencji człowieka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.