Wtorek, 2 września 2014 

PAP/Rynek Zdrowia | 21-04-2010 20:48

Eurobarometr: Polacy piją najmniej w UE

Polacy, obok Litwinów i Łotyszy, piją najmniej alkoholu w UE - wynika z sondażu Eurobarometru przeprowadzonego jesienią ub. r. wśród respondentów powyżej 15 r. ż.

Jednak przez ostatnie trzy lata ponad dwukrotnie (do 19 proc.) wzrosła liczba Polaków pijących 2-3 razy w tygodniu. Do sięgnięcia po alkohol w ciągu ostatnich 30 dni (przed ankietą) przyznało się 79 proc. Polaków, 77 proc. Litwinów i 74 proc. Łotyszy.

To niewiele w porównaniu z Włochami: tam odsetek pijących wyniósł najwięcej: 94 proc., czy Portugalią, Francją, Grecją i Bułgarią (91 proc.). Unijna średnia osób pijących w ciągu ostatniego miesiąca wyniosła 88 proc.

Z Eurobarometru wynika też, że 19 proc. Polaków, którzy sięgali po alkohol w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie, piło 2-3 razy w tygodniu. W 2006 roku taką deklarację złożyło ponad dwukrotnie mniej ankietowanych w Polsce, bo 9 proc.

5 proc. Polaków pije 4-5 razy w tygodniu. To o 1 punkt procentowy więcej niż w 2006 r. – wynika z Eurobarometru.

O 10 punktów procentowych spadł natomiast odsetek Polaków, którzy pili tylko raz w ciągu tygodnia (z 83 proc. w 2006 r. do 73 proc. w 2009 r.). Do codziennego picia przyznało się zaledwie 1 proc. Polaków. To zdecydowanie mniej, niż średnia unijna. Aż 14 proc. obywateli UE, którzy pili w ciągu ostatniego miesiąca, przyznało, że pije codziennie. 26 proc. obywateli UE sięgnęło po alkohol raz w tygodniu, 23 proc. 2-3 razy w tygodniu, a 9 proc. 4-5 razy w tygodniu.

Do sięgania po alkohol w ciągu ostatnich 12 miesięcy częściej przyznawali się w UE mężczyźni (84 proc.) niż kobiety (68 proc.). Jeden na dziesięciu obywateli UE, którzy sięgali po alkohol w ciągu ostatniego miesiąca, piło więcej niż 5 drinków w ciągu jednego spotkania. 69 proc. ankietowanych Europejczyków piło w ciągu jednego spotkania dwa drinki lub więcej. W Polsce 55 proc. piło 1-2 drinki, 20 proc. 3-4, a 2 proc. 10 drinków lub więcej.

  • niewiarygodne
    To jest niewiarygodne. Owszem picia jest mniej niż kiedyś, ale nie aż o tyle, by (razem zresztą z Litwinami i Łotyszami_) znaleść się w gronie abstynentów. Myśle, że to efekt stygmatyzacji pijących - alkoholik nie przyznaje sie do alkoholizmu bo jest alkoholikiem, ze stygmatem społecznym alkoholika. Jak picie (np codzienne) nie jest stygmatyzowane społecznie (jak we Francji czy Włoszech) to i częściej sie do niego przyznają.

    ~Adam, 2010-04-22

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Prof. Gałecki: jest realna szansa, że poprawi się sytuacja w polskiej psychiatrii

Psychiatria jest podstawową dziedziną medycyny z długą historią. Nowoczesne szpitale powstawały na terenie Polski w pierwszej połowie XX-wieku i do dziś w większości mieszczą się w tych samych budynkach - przypomina w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii. - Modernizacja infrastruktury nie nadąża za zmianami w podejściu do problemów zdrowia psychicznego.

POLECAMY W SERWISACH