GRUPA PTWP

Energooszczędne żarówki nie wyjdą nam na zdrowie?

  • Gazeta Współczensa, DM/Rynek Zdrowia
  • 22-08-2010 17:25

Za kilka lat może się okazać, że to, co zaoszczędzimy na energii, wydamy na okulary i lekarzy...

Od 1 września br. w wyniku unijnej dyrektywy obowiązuje zakaz wprowadzania do obrotu tradycyjnych żarówek o mocy większej niż 75 W. Do 2012 r. mają zniknąć wszystkie starego typu żarówki o mocy przekraczającej 7 W.

Tymczasem badania dowodzą, że światło emitowane przez zwykłą żarówkę jest bliższe światłu słonecznemu i zdrowsze od światła jarzeniowego - podaje Gazeta Współczesna.

Energooszczędne oświetlenie może źle wpływać na wzrok i samopoczucie. Ponadto nowego typu żarówki na ogół zawierają niebezpieczną dla organizmu człowieka rtęć, z powodu której wycofano z obrotu tradycyjne termometry.

Powstaje obawa, że pieniądze, które zaoszczędzimy, jako konsumenci energii, będą musiały się znaleźć w systemie ochrony zdrowia.

Według szacunków Komisji Europejskiej zastąpienie żarówek energooszczędnymi i efektywnymi odpowiednikami spowodowało zmniejszenie konsumpcji energii elektrycznej w krajach Unii Europejskiej łącznie o 40 TWh rocznie. Odpowiada to rocznemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną Rumunii lub zużyciu energii elektrycznej przez 11 mln statystycznych gospodarstw domowych.

Problem w tym, że żarówki energooszczędne nie do końca są oszczędne. Nie nadają się np. do pomieszczeń, gdzie przebywamy krótko, ponieważ zużywają znaczną ilość energii przy zapalaniu.

Czytaj więcej:    oczy |  wzrok

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia