Ekspert: strony internetowe urzędów bardziej dostępne dla niepełnosprawnych

Dostępność stron internetowych administracji publicznej dla osób niepełnosprawnych poprawiła się, ale konieczne są dalsze zmiany - mówi PAP Jakub Dębski, specjalista ds. dostępności ze Stowarzyszenia Przyjaciół "Integracja".

Jak wyjaśnił Dębski, zmiany w sieci wymusił obowiązek, aby od 1 czerwca 2015 r. wszystkie serwisy administracji publicznej były dostępne dla osób niepełnosprawnych. Taki obowiązek nałożono na wszystkie instytucje publiczne.

- Uważa się, że najwięcej problemów mają użytkownicy niewidomi i jest to prawda, nie należy jednak zapominać, że dotyczy to także osób niepełnosprawnych ruchowo, niesłyszących, a także osób starszych - mówi Dębski.

Wyjaśnia również, dla osób niewidzących problemem jest źle przygotowana hierarchia nagłówków na stronach internetowych, czyli nieprawidłowy opis zawartości serwisu internetowego, który utrudnia korzystanie z niego przez osoby niewidzące. Osoby te korzystają ze specjalnych programów dźwiękowych, które analizują zawartość stron www, a następnie w formie głosowej informują o tym osoby niewidzące. Błędny opis strony powoduje, że osoby niewidzące muszą przeglądać stronę linijka po linijce, co bardzo utrudnia korzystanie z niej.

Kolejnym ważnym elementem jest brak odpowiednich opisów dotyczących wszelkich elementów graficznych znajdujących się na stronach. Chodzi tu zarówno o opisy dotyczące wszelkich grafik, ale też linków prezentowanych w formie graficznej np. jako strzałka. Dla osób niewidzących bardzo ważne jest, aby takie linki były opisane bezpośrednio w kodzie strony.

Dla osób niesłyszących pomocą w korzystaniu z serwisów są umieszczone na stronach opisy wszystkich tych elementów w filmach, które mają charakter dźwiękowy, a nie wizualny. Chodzi o tzw. autodeskrypcję. Tam, gdzie to możliwe, dobrze byłoby wstawić także tłumacza języka migowego.

Ponadto osoby niesłyszące od urodzenia uczą się polskiego języka migowego, który ma inną gramatykę niż język polski używany przez osoby słyszące. Jak podkreślił Dębski, dla nich język polski jest językiem obcym. Materiały przeznaczone dla takich osób powinny być napisane w prosty i jasny sposób. Niestety, zrozumienie treści na stronach polskich instytucji publicznych stanowi dla osób niesłyszących problem.

Dębski wyjaśnił, że z internetu korzystają także osoby niepełnosprawne ruchowo, które posługują się albo klawiaturą, albo myszką. Mogą one korzystać przy przeglądaniu internetu z jednego klawisza na klawiaturze, za pomocą którego poruszają się po stronie. Dlatego wszelkie kombinacje klawiszy automatycznie wykluczają je z korzystania z danej strony. 

Inną grupą są osoby, które korzystają tylko z myszki np. zamontowanej na czole - dotyczy to np. osób sparaliżowanych. Przeszkodą w korzystaniu z internetu jest dla nich to, że ruchy głową nie zawsze są precyzyjne, a na wielu stronach wystarczy lekki ruch i wyświetla się inny fragment.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH