Eksperci: zabiegi medycyny estetycznej w Polsce coraz bardziej popularne Z medycyny estetycznej korzystają głównie kobiety, na które przypada aż 92 proc. zabiegów. Fot. Weiss Klinik (zdj. ilustracyjne)

W Polsce prawie dwukrotnie szybciej zwiększa się zainteresowanie medycyną estetyczną aniżeli wynosi średnia na całym świecie - poinformowano w piątek (10 marca) na konferencji prasowej w Warszawie poświęconej najnowszym trendom w tej dziedzinie.

Prezes LEA Vivacy Polska Joanna Szendzielorz powiedziała, że w skali globalnej rynek medycyny estetycznej zwiększał się w latach 2015-2016 średnio o 8,2 proc., podczas gdy w Polsce o 12-15 proc. "Wzrosła w naszym kraju akceptacja tych zabiegów i wywołują one coraz mniej kontrowersji" - podkreśliła.

Prezes Laboratoires Vivacy Group Waldemar Kita powiedział, że rynek medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej w 2016 r. po raz pierwszy przekroczył na świecie 8,5 mld euro, a w 2020 r. zwiększy się do około 12 mld euro.

Z medycyny estetycznej najchętniej wciąż korzystają Amerykanie. Na Stany Zjednoczone w 2016 r. przypadało 46 proc. światowego rynku medycyny estetycznej. Coraz bardziej jednak są nimi zainteresowani Azjaci.

- Na kraje azjatyckie w minionym roku przypadało 22 proc. tego rynku, ale w 2020 r. ich udział wzrośnie do 25 proc. W Europie spadnie on z 25 proc. (w 2016 r.) do 23 proc. w 2020 r., a w USA - z 46 do 44 proc. - powiedział Kita.

Najbardziej popularne są zabiegi bazujące na wypełniaczach, takich jak kwas hialuronowy czy hydroksyapatyt wapnia. Przypadała na nie ponad jedna piąta wszystkich zabiegów medycyny estetycznej. Na drugim miejscu jest toksyna botulinowa (znana jako botoks).

Przewiduje się, że w najbliższych latach wzrastać będzie popularność zabiegów konturowania ciała (np. powiększanie biustu i pośladków, modelowanie ramion oraz korekty niedoskonałości tkanek miękkich - przyp. PAP). Zwiększa się również zainteresowanie medycyną estetyczną okolic intymnych.

Joanna Szendzielorz stwierdziła, że z medycyny estetycznej korzystają głównie kobiety, na które przypada aż 92 proc. zabiegów, ale coraz częściej decydują się na nie również mężczyźni. Najczęściej są to panie w wieku 40-60 lat, ponad jedna trzecia jest po 50. roku życia. Głównym powodem poddania się tym zabiegom jest chęć poprawienia samopoczucia. Częściej również decydują się na nie osoby, które są bardziej aktywne społecznie.

Według Kity, o ile w Europie najbardziej popularne są zabiegi wykorzystujące kwas hialuronowy, to w USA króluje botoks. - Uważam, że z toksyną botulinową nie należy przesadzać, poza tym daje ona efekt jedynie przez kilka miesięcy, bardziej trwały jest kwas hialuronowy - przekonywał.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH