Eksperci: nadmiar dodatków do żywności może szkodzić zdrowiu Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski: - Celem kontroli będzie sprawdzenie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności. Fot. PTWP

Za dużo dodatków do żywności może zaszkodzić zdrowiu; oprócz badań na ich zawartość ważna jest również edukacja konsumentów - ocenili eksperci, którzy wzięli udział w poniedziałkowej (11 grudnia) debacie zorganizowanej przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Debata dotycząca nadzoru nad stosowaniem dodatków do żywności poprzedza kontrolę NIK w tej sprawie, którą w przyszłym roku zamierza przeprowadzić łódzka delegatura Izby.

Jak mówił na wstępie prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, celem kontroli będzie sprawdzenie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności w zakresie stosowania różnego rodzaju dodatków wykorzystywanych w przemyśle spożywczym oraz tego, w jaki sposób organy państwa nadzorują jakość takiej żywności.

Podkreślił, że zmieniający się tryb życia przyczynił się do zmiany nawyków żywieniowych. - Dzisiejsi konsumenci oczekują od produktu - obok wartości i właściwości odżywczych - także wysokiej jakości, ale również atrakcyjnego wyglądu i długiego okresu przydatności do spożycia, bez zmniejszania atrybutów smakowych - mówił Kwiatkowski.

Jego zdaniem, zwiększająca się konkurencja wśród producentów wpływa na podwyższanie walorów smakowych i wizualnych produktów żywnościowych poprzez stosowanie różnego rodzaju dodatków.

W ocenie Głównego Inspektora Sanitarnego Marka Posobkiewicza, potrzebne jest określenie ilości substancji dodatkowych, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie i minimalizowanie ich zawartości produkcie. Jak podkreślił, mimo że substancja dodatkowa może być zaledwie ułamkiem całkowitej masy produktu, to przy częstym jej spożywaniu może mieć negatywny wpływ na zdrowie.

-Kierując się zasadą ograniczania ryzyka, trzeba prowadzić do tego, żeby niepotrzebnych substancji dodatkowych w żywności nie było - zaznaczył.

Dr inż. Katarzyna Stoś z Instytutu Żywności i Żywienia podkreśliła, że wśród wielu substancji dodatkowych są barwniki i substancje słodzące, oraz takie, które zapewniają bezpieczeństwo konsumentów np. substancje konserwujące; z drugiej strony, niektóre dodatki umożliwiają modyfikację składu danego produktu.

Zwróciła uwagę, że część substancji dodatkowych nie stanowi zagrożenia dla zdrowia np. barwniki, substancje konserwujące, ale są też takie, dla których pewne ryzyko istnieje, jak np. azotyny wykorzystywane do produkcji przetworów mięsnych. Jak mówiła, ryzyko jest związane głównie ze spożywaniem dużej ilości danego produktu, np. przetworzonego mięsa. Podkreśliła, że podstawą żywienia powinny być produkty naturalne i naturalnie przetworzone, natomiast inne produkty, np. właśnie mięsne, należy ograniczyć.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH