EFSA: nie jest prawdopodobne, aby glifosat działał rakotwórczo Fot. Archiwum RZ (zdjęcie ilustracyjne)

Według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) nie jest prawdopodobne, by glifosat - organiczny związek chemiczny wchodzący w skład niektórych herbicydów - powodował raka.

Jednak EFSA zaproponowała w czwartek (12 listopada) limity dotyczące bezpiecznych dla człowieka dawek glifosatu, szeroko stosowanego w rolnictwie.

Reuters podaje, że wnioski EFSA mogą prowadzić do odnowienia przez Unię Europejską zgody na stosowanie glifosatu, wprowadzonego przez Monsanto w latach 70. i wykorzystywanego w popularnym herbicydzie tej firmy Roundup, ale także w wielu innych środkach chwastobójczych na całym świecie.

Organizacje obrońców środowiska nawołują do zakazania glifosatu, od kiedy Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), wchodząca w skład Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ogłosiła w marcu, że związek ten jest "prawdopodobnie rakotwórczy u ludzi".

Według jednego z ugrupowań prowadzących kampanię przeciwko glifosatowi 1,4 miliona ludzi podpisało się pod petycją wzywającą Unię Europejską do zawieszenia zgody na stosowanie tego związku do czasu dalszych ustaleń.

EFSA podkreśla, że przeprowadziła wnikliwą analizę, uwzględniając najnowsze badania i dane, a także ustalenia IARC. - Jeśli chodzi o rakotwórczość, to nie jest prawdopodobne, by ta substancja była rakotwórcza - powiedział Jose Tarazona, kierujący działem pestycydów w EFSA.

EFSA proponuje jednak ustalenie maksymalnej bezpiecznej dawki dziennej glifosatu w dłuższym okresie na poziomie 0,5 miligrama na kilogram masy ciała. Ten sam limit miałby dotyczyć krótszego okresu, np. jednego posiłku. Naukowcy twierdzą - odnotowuje Reuters - że osoba ważąca 80 kg mogłaby do końca życia codziennie przyjmować pokarmy zawierające 40 miligramów glifosatu.

Według Monsanto byłaby to równowartość zjedzenia 400 kg owoców lub warzyw dziennie.

Naukowcy z EFSA, którzy współpracowali z ekspertami z państw UE, wskazują, że ich badania różniły się od tych prowadzonych przez IARC o tyle, że ich przedmiotem był tylko glifosat, podczas gdy IARC oceniała grupy chemikaliów powiązanych z glifosatem. Twierdzą, że efekty toksyczne mogłyby mieć związek z reakcjami z innymi składnikami.

Według Reutersa spośród państw UE tylko Szwecja zgłosiła zastrzeżenia. Sztokholm "uważa, że kryteria klasyfikacji dla ograniczonych dowodów na raka u ludzi są spełnione". UE musi zdecydować w nadchodzących miesiącach, czy odnowić zgodę na stosowanie glifosatu.

Greenpeace nazwał raport EFSA "mydleniem oczu". Monsanto i inne firmy wykorzystujące ów związek ten sam raport powitały z zadowoleniem.

Rzecznik KE Enrico Brivio powiedział, że Komisja przyjęła raport EFSA do wiadomości i że ma czas do czerwca 2016 r. na podjęcie decyzji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH