Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 29-10-2019 11:35

Dziennik Jerzego Stuhra stał się książką terapeutyczną

Ambasadorem Centrum Psychoonkologii „Unicorn”, które organizuje warsztaty simontonowskie, jest aktor, prof. Jerzy Stuhr, który będąc w niedoli choroby, w trakcie terapii odkrył, że niezwykle istotna jest kumulacja energii w sobie.

Barbara i Jerzy Stuhrowie. Fot. PTWP

Terapia simontonowska jest rodzajem terapii poznawczo-behawioralnej, której działanie odkrył w stosunku do pacjentów onkologicznych doktor Carl Simonton. Był onkologiem i poddając pacjentów radioterapii zauważył, że nie u wszystkich jednorodnych pacjentów przynosi ona jednakowe efekty. Doszedł do wniosku, że jest to kwestia nastawienia do choroby, a także oczekiwań chorego..

Jak podkreślał Jerzy Stuhr w trakcie spotkania z pacjentami w Radomskim Centrum Onkologii, chorował, ale wiedział, że codziennie musi być na bieżąco ze swoimi zawodowymi sprawami, a potem przyszła mu myśl, że nie może dialogować z ludźmi co wieczór, ale może do nich napisać. I zaczął pisać dziennik, który potem okazał się książką terapeutyczną.

- Dzisiaj post factum, jak czytam różne opracowania, wywiady ze specjalistami psychoonkologicznymi na temat Simontona, na temat innych technik, widzę, że udało mi się - jak ślepej kurze ziarno - znaleźć mniej więcej te same parametry, o których się tam pisze - opowiadał prof. Stuhr.

Więcej: radom.wyborcza.pl