Dziecko ma swoje prawa także w szpitalu - jest o tym książka Fragment okładki książki "Kuba i Buba w szpitalu, czyli o prawach dziecka - pacjenta niemal wszystko".

Do rąk czytelników trafiła właśnie książka "Kuba i Buba w szpitalu, czyli o prawach dziecka - pacjenta niemal wszystko", wydana z inicjatywy rzeczniczki praw pacjenta Krystyny Barbary Kozłowskiej i rzecznika praw dziecka Marka Michalaka.

Jak zapewniają rzecznicy, książka wyjaśni najmłodszym w przystępny i zabawny sposób, że wizyty w szpitalu nie należy się obawiać, a będąc tam - mają określone prawa.

Autorem książki jest Grzegorz Kasdepke, ilustracje przygotowała Ewa Poklewska-Koziełło. W książce o przygodach dwójki bliźniaków Kuby i Buby najmłodsi przeczytają m.in. o tym, dlaczego warto słuchać lekarza; do kogo zwrócić się o pomoc, kiedy ktoś bliski zachoruje; czym jest tajemnica lekarska; a także co można, a czego nie wolno robić w szpitalu.

Książka trafia do księgarń - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - rok po opracowaniu przez RPD i RPP Karty Praw Dziecka - Pacjenta. Karta zawiera zestaw informacji o tym, że dziecko, które korzysta ze świadczeń zdrowotnych ma prawo m.in. do poszanowania intymności, informacji o stanie zdrowia, obecności osoby bliskiej, nauki podczas leczenia w szpitalu i sanatorium. W formie plakatu trafiła do szpitali i innych placówek ochrony zdrowia w całym kraju.

- Dziecko jako pacjent ma prawo do profesjonalnej opieki medycznej takiej samej jak dorosły. Mówi o tym nie tylko Karta Praw Dziecka - Pacjenta, ale także Konwencja o prawach dziecka czy konstytucja. Wprawdzie do 16. roku życia ostateczną decyzję o leczeniu podejmują rodzice lub opiekunowie, ale dziecko - szczególnie to starsze - powinno o tym wiedzieć - podkreślił Michalak.

Jego zdaniem personel medyczny powinien pamiętać, że dziecko ma prawo do wyrażania własnego zdania we wszystkich sprawach, które go dotyczą.

- Lekarz czy pielęgniarka są zobowiązani do wysłuchania dziecka oraz przyjęcia jego opinii z należytą uwagą. Oprócz tego dziecko-pacjent ma także prawo, żeby wrócić do domu, gdy będzie już zdrowe, do informacji o leczeniu, tajemnicy czy kontaktu z bliskimi - przypomniał.

Jego zdaniem, aby młody człowiek mógł oczekiwać respektowania jego praw, musi je najpierw poznać i utrwalić.

- Edukacja w zakresie praw człowieka, w tym przypadku dziecka - pacjenta jest bardzo ważna i potrzebna - uważa Michalak. Jak podkreślił, dlatego właśnie wydano na ten temat książkę.

Pytany, czy szpitale nie utrudniają rodzicom towarzyszeniu dziecku w szpitalu, powiedział, że sygnały o takich sytuacjach docierają do niego bardzo rzadko.

- Ta kwestia zmieniła się mocno na przestrzeni ostatnich lat. Prawo do przebywania rodzica z dzieckiem w szpitalu regulują przepisy zawarte w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Artykuł 33 ust. 1 tej ustawy stanowi, że pacjent w zakładzie opieki zdrowotnej przeznaczonym dla osób wymagających całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych ma prawo do kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z innymi osobami - przypomniał Michalak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH