W wypadku polskiego śmigłowca sanitarnego, który rozbił się w sobotę (31 stycznia) w północno-zachodniej Turcji zginęło dwóch pilotów - Polak Andrzej W. i Turek Sulejman K. - podała w niedzielę w rozmowie z PAP rzeczniczka ambasady RP, Patrycja Ozcan.

Służby ratownicze znalazły szczątki wyczarterowanej przez tureckie ministerstwo zdrowia maszyny i zwłoki pilotów po kilkunastogodzinnych poszukiwaniach.

Według dyrekcji Tureckiego Lotnictwa Cywilnego sanitarny helikopter EC-135, przystosowany do transportu chorych, leciał z Polski do Ankary. Na jego pokładzie znajdowało się dwóch pilotów - Polak Andrzej W. i Turek Sulejman K.

Maszyna opuściła Stambuł, gdzie uzupełniała paliwo w sobotę ok. godziny 15 (14 czasu polskiego) i o 16.20 (15.20) nadała sygnał alarmowy nad prowincją Bolu, w połowie trasy pomiędzy Stambułem a Ankarą - powiedział agencji Anatolia gubernator prowincji Halil Akpinar.

100-osobowa ekipa ratownicza została wysłana w przypuszczalną strefę katastrofy śmigłowca. Maszynę i pilotów odnaleziono ok. godziny 11.30 (10.30 czasu warszawskiego) - podał turecki kanał telewizyjny CNN.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH