Dramat w Nepalu. Tak polscy strażacy i ratownicy niosą pomoc Na zdj. polski ratownik z PCPM w jednej z nepalskich miejscowości, Źródło: strona PCPM

W Nepalu dotkniętym trzęsieniem ziemi od niemal tygodnia pracują polscy strażacy, na miejscu są też ratownicy medyczni z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. Niestety, jak dotąd polskim ekipom nie udało się wydobyć z ruin nikogo żywego. Ogrom tragedii jest porażający.

Według opublikowanego w niedzielę (3 maja) przez władze Nepalu bilansu liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 7056, rannych jest ponad 14 tys. osób. Przypomnijmy, że w Nepalu w sobotę (26 kwietnia) ziemia zatrzęsła się z siłą 7,9 stopnia w skali Richtera, później wystąpił kolejny niemal równie silny wstrząs, a po nim kilkanaście słabszych. Katmandu, stolica Nepalu, legło w gruzach. 

Do Nepalu niemal natychmiast po trzęsieniu ziemi skierowana została międzynarodowa pomoc. Wśród międzynarodowych ekip jest także polska tzw. ciężka grupa poszukiwawczo-ratownicza HUSAR (Heavy Urban Search and Rescue - ang.) Państwowej Straży Pożarnej oraz ratownicy medyczni Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Zawsze z nadzieją
W grupie HUSAR wysłaliśmy 81 ratowników-strażaków i 12 psów przeszkolonych do poszukiwań ludzi. W składzie grupy obok strażaków jest 2 lekarzy oraz 9 ratowników medycznych. Zabrali ze sobą kilka ton sprzętu ratowniczego, m.in. geofony, kamery wziernikowe, sprzęt hydrauliczny i pneumatyczny do stabilizacji budynków, sprzęt medyczny i specjalne oświetlenie.

Niezależnie, w odrębnej grupie, choć razem ze strażakami, do stolicy Nepalu poleciała także sześcioosobowa grupa ratowników medycznych Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

- Kiedy jesteśmy wzywani, jedziemy z nadzieją, że wydobędziemy z ruin żywych ludzi - mówił portalowi rynek zdrowia.pl st. kpt. Państwowej Straży Pożarnej (PSP) Mariusz Chomoncik - lekarz ciężkiej grupy poszukiwawczo-ratowniczej PSP, przebywający obecnie w Katmandu. Kilka lat temu rozmawialiśmy z nim po powrocie z ogarniętego trzęsieniem ziemi Haiti.

- Na miejscu kataklizmów pracują obok siebie ekipy z różnymi emblematami narodowymi na rękawach. Rozumiemy się, bo podobnie myślimy i jesteśmy szkoleni do zespołowych działań. Ocalonym jest obojętne, kto ich uratował - Rosjanin, Niemiec czy Polak - mówił doktor Chomoncik, kiedy wspominał inne akcje ratownicze, w których brał udział.

Pracują non-stop
Niestety, w Nepalu polskim strażakom-ratownikom nie udało się jak dotąd odnaleźć w gruzowiskach żywych ludzi. Według standardów medycznych, po 72 godzinach od trzęsienia ziemi są niewielkie szanse na to, aby odnaleźć w rumowiskach tych, którym udało się przetrwać kataklizm.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.