Dolnośląskie: zamieszanie z wjazdem do szpitala

Nie milkną kontrowersje po wprowadzeniu nowych zasad korzystania z parkingu należącego do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. Odwiedzający chorych, a także pracownicy placówki czują się poszkodowani.

Jak wynika z regulaminu przy wjeździe na parking obowiązują dwa cenniki, jeden przeznaczony jest dla pacjentów i ich rodzin, drugi dla personelu szpitala. Pracownicy mogą korzystać z kart abonamentowych o następujących limitach: 10 zł (10 impulsów) aż do wykorzystania, 20 zł (20 impulsów) aż do wykorzystania, 30 zł (bez limitu) do wykorzystania w ciągu miesiąca kalendarzowego.

Po miesiącu działania płatnego parkingu okazało się, że osoby, które wykupiły wjazd bez limitu, nie mogą już wjechać na teren szpitala bo skończył im się termin ważności, natomiast właściciele kart abonamentowych - limitowych wjeżdżają dalej bez problemów.

Dlaczego tak się stało? Po prostu nie działa system rejestrujący ilość wjazdów. Nie można więc określić, czy osoba posiadająca kartę na 20 wjazdów już je wykorzystała, czy nie. Na nowy system naliczania opłat narzekają też inwalidzi. Chodzi o to, że po uiszczeniu opłaty mają kwadrans na opuszczenie parkingu, dla osób niepełnosprawnych czas ten może okazać się zbyt krótki.

Z informacji przekazanej pracownikom wynika, że system zliczania impulsów na kartach ma zacząć działać w połowie lutego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH