Doktoranci zbadają kondycję psychiczną naukowców Młodzi naukowcy są poddawani bezustannej presji. To wyścig, który w negatywny sposób odbija się na zdrowiu? Fot. Shutterstock

Do końca roku zostaną przeprowadzone badania stanu zdrowia psychicznego młodych naukowców - powiedział PAP Mateusz Kowalczyk, który jest koordynatorem specjalnego programu badawczego organizowanego pod egidą Krajowej Reprezentacji Doktorantów.

Temat kondycji psychicznej młodego pokolenia naukowców był jednym z punktów obrad sobotniego (7 kwietnia) posiedzenia zarządu Krajowej Reprezentacji Doktorantów na Politechnice Opolskiej.

- Według danych statystycznych od 20 do 30 proc. mieszkańców Polski miało w swoim życiu problemy natury psychicznej. W przypadku środowiska naukowców odsetek ten może być znacznie większy. Niestety, osoby z depresją czy innymi problemami natury psychicznej, nadal są stygmatyzowane. W efekcie chorzy, zamiast podjąć leczenie, cierpią w samotności, a ich problemy nawarstwiają się - wyjaśnia Kowalczyk, który na KRD reprezentuje doktoranckie forum uczelni medycznych.

Próbą rozwiązania problemu ma być program badań, przy pomocy których naukowcy chcą zdiagnozować skalę problemu i miejsce występowania.

W każdej polskiej uczelni będą rozprowadzane anonimowe ankiety, zawierające 28 pytań, które następnie zostaną poddane analizie pod okiem naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Na podstawie wypełnionych ankiet uczeni mają nadzieję na uzyskanie odpowiedzi m.in. jaki rodzaj uczelni ma największy wpływ na kondycję psychiczną swoich wychowanków.

- Wybraliśmy do tego celu arkusz ogólnego stanu zdrowia GHQ. To uznany na świecie i wiarygodny pod kątem naukowym zestaw pytań, na które można odpowiedzieć w kilka minut. Arkusz jest całkowicie anonimowy. Badania rozpoczynamy praktycznie dzisiaj, ale pierwsze wyniki będą opracowane do końca tego roku - powiedział Kowalczyk.

Inicjatywę badań wspiera Ewelina Pabjańczyk-Wlazło, przewodnicząca KRD, skupiającej 43 tysiące doktorantów polskich uczelni.

- Młodzi naukowcy są poddawani bezustannej presji. Wymaga się od nas wiedzy fachowej, umiejętności pisania, przekazywania swojej wiedzy studentom. To prawdziwy wyścig, który często w negatywny sposób odbija się na zdrowiu. Do tej pory problem był spychany na bok, traktowany jako nieistotny. Chcemy to zmienić i po rozpoznaniu skali, pomóc osobom potrzebującym, zamiast zostawiać ich samym sobie - powiedziała Pabjańczyk-Wlazło.

PAP - Marek Szczepanik

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH