Dietetyk: świąteczne przysmaki nie dla sportowców Fot. Fotolia

Smażony karp, makowiec czy orzechowiec odpadają. Może być za to ciasto marchewkowe i owoce - o świątecznym menu sportowców mówi PAP Aleksandra Zagrodna, która ustalała dietę m.in. dla piłkarza reprezentacji Sebastiana Mili.

Zagrodna zaznacza, że jeden dzień dyspensy, np. w Wigilię, profesjonalnym zawodnikom nie zaszkodzi, ale nawet wtedy muszą uważać na to, co jedzą.

- Zupa grzybowa czy barszcz z uszkami mogą pojawić się na wigilijnym stole sportowców, ale na pewno bez dodatku śmietany. Tradycyjny smażony karp pozostawia już za to wiele do życzenia. Ale mała porcja ryby w galarecie nie zaszkodzi. Piłkarze przestrzegający na co dzień zasad diety lekkostrawnej po nawet sporadycznym spożyciu potraw bardzo tłustych lub o dużej zawartości cukrów prostych często mają dolegliwości układu pokarmowego - dodała.

Przepyszne makowce, orzechowce i karpatki na deser też nie są dla sportowców. Ze słodkości pozostaje gorzka czekolada.

- Doskonałe jest też ciasto marchewkowe na pełnoziarnistej mące. Ciasta drożdżowe z owocami mogą być, ale z kontrolowaną ilością dodanego cukru. Proponuję za to owoce oraz takie desery, jak galaretka z owocami czy koktajle owocowe na bazie przetworów mlecznych. Teraz jest sezon na mandarynki, które bardzo polecam - wskazała.

Dietetyk z Wrocławia pomogła w doprowadzeniu do reprezentacyjnej formy Mili, który miał wcześniej problemy z nadwagą. Ona sama ocenia natomiast, że redukcja poziomu tkanki tłuszczowej pomocnika Śląska Wrocław to wspólna praca całego zespołu trenerów, sztabu medycznego, a także samego zawodnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH