Demografowie biją na alarm: Polska potrzebuje dzieci

Demografowie alarmują: w Polsce rodzi się za mało dzieci. Na 100 kobiet w wieku rozrodczym przypada ich w naszym kraju 130, a to nie zapewnia zastępowalności pokoleń.

Z ankiety przeprowadzonej przez Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że 40 proc. kobiet w wieku 18-45 lat planuje potomstwo. Plany prokreacyjne zależą od wieku przyszłych matek i liczby już posiadanych dzieci. Najczęściej planują dziecko bezdzietne kobiety w wieku 18-28 lat. W drugiej kolejności są panie w wieku 18-31 lat, które mają już jednego potomka.

Planowaniu dzieci sprzyjają deklaracje rodziny dotyczące pomocy w opiece nad dzieckiem.

Autorzy badania podkreślają, że dla ponad połowy kobiet w wieku 18-33 lata, które potomstwa nie planują, najważniejszą barierą są przyczyny materialne. W badaniu przeprowadzanym w listopadzie, grudniu i styczniu wzięło udział 816 kobiet w wieku 18-45 lat.

Tymczasem nasz naród starzeje się szybciej niż wcześniej przewidywano. Według prognoz GUS-u, za niewiele ponad 20 lat wrócimy pod względem demograficznym do stanu z 1981 r., kiedy Polaków było niespełna 36 milionów.

Według danych GUS-u, w 2011 r. urodziło się około 391 tys. dzieci - o ponad 22 tys. mniej niż rok wcześniej, ale też o 1/4 mniej niż w 1990 r. i ponad 40 proc. mniej niż w 1983, szczytowym roku ostatniego wyżu demograficznego.

Jak mówił nam wcześniej Artur Satora, rzecznik prasowy GUS, przez ostatnie kilkanaście lat odnotowywana jest niska liczba urodzeń, będąca konsekwencją niskiej dzietności kobiet. Obecnie współczynnik dzietności wynosi około 1,4 - podczas gdy wielkością optymalną, gwarantującą prostą zastępowalność pokoleń, jest wskaźnik 2,13. Dodatkowo od kilku lat maleje liczba kobiet w wieku rozrodczym (15-49 lat), co także należy do czynników wpływających na zmniejszanie się liczby urodzeń.

Ostatni wyż demograficzny miał miejsce na początku lat 80. XX wieku. W szczytowym dla tego okresu roku 1983 urodziło się blisko 724 tys. dzieci. Wówczas współczynnik dzietności wynosił 2,42 i można było mówić o baby boomie.

Wiele czynników, w tym m. in. otwarcie granic dla Polaków, dające młodym ludziom możliwość wyjazdu w celach zarobkowych, sprawiło, że nasze społeczeństwo szybko się starzeje. Szacuje się, że w 2060 r. co trzeci mieszkaniec Polski będzie w wieku 65+. 

Z powodu spadającej liczby urodzeń zamyka się w Polsce coraz więcej porodówek. W lutym los zlikwidowanych jednostek podzielił np. oddział ginekologiczno-położniczy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH