Czy pojechałbyś na misję do Paragwaju? Polscy lekarze i pielęgniarki już tam są...

W Paragwaju opieka medyczna od niedawna jest bezpłatna, ale najubożsi, zwłaszcza Indianie w zachodniej części kraju, i tak pozostają poza systemem, często z powodu braku lekarzy. Tam każda pomoc medyczna jest nieoceniona, o czym przekonali się uczestnicy już czterech polskich misji medycznych, które wyjeżdżały w tamten region z Jastrzębia-Zdroju.

Paragwaj to kraj kontrastów. Od pięknej, bogatej stolicy - Asunción, po zachodnie obrzeża kraju, zamieszkałe przez skrajnie biednych ludzi. Niespełna 7-milionowy Paragwaj, o terytorium większym niż Polska, dzieli się na gęsto zaludniony wschód i zachód, gdzie mieszka zaledwie 300 tys. osób.

W najgorętszej części Ameryki Południowej, w rejonie Gran Chaco, nazywanym często "zielonym piekłem", żyje około 120 tys. Indian. Mieszkają dosłownie w buszu, praktycznie poza współczesną cywilizacją - bez prądu, świeżej wody. Niewiele jest tam dróg. W porze deszczowej trudno się przedostać od osady do osady, odległych czasem od siebie o kilkaset kilometrów.

Do 2008 roku opieka medyczna w Paragwaju była płatna. To powodowało, że dla skrajnie biednych mieszkańców tego kraju, a w szczególności dla Indian, była praktycznie niedostępna. Rząd Paragwaju wydawał na opiekę medyczną ok. 2 bilionów guarani (tamtejsza waluta) - ok. 800 mln dol., ale do budżetu wracało z tego tytułu zaledwie 300 mln. Powodem była powszechna korupcja i koszty, jakie ponoszono przy poborze opłat za świadczenia medyczne.

Jak wyjaśnia Pablo Balmaceda, wiceminister w Departamencie Zdrowia Indian - Republiki Paragwaju, wielu sprzeciwiało się decyzji, aby opieka zdrowotna i leki stały się bezpłatne. Po kalkulacji wydatków i kosztów zdecydowano się ostatecznie, aby znieść odpłatność i okazało się to możliwe, choć w wielu przypadkach niewiele to zmieniło. Dzisiaj opieka, choć darmowa, i tak pozostaje dla wielu najuboższych Paragwajczyków niedostępna.

Bezpłatna i niedostępna opieka medyczna
Indianie i tak generalnie są poza systemem. W słabo zaludnionej części kraju, gdzie mieszka ok. 300 tys. Paragwajczyków, jest 700 lekarzy. W Chaco, gdzie mieszka 120 tys. Indian, jest zaledwie jest ich zaledwie 30.

- Ministerstwo Zdrowia Paragwaju zajmuje się ok. 80 procentami ludności naszego kraju. Około 25 proc. pracowników zatrudnionych na tzw. etacie jest obowiązkowo ubezpieczonych, ale i tak w wielu przypadkach korzysta z rządowej opieki. 8-10 proc ludności korzysta z opieki prywatnej. Generalnie jednak w najtrudniejszej sytuacji, praktycznie poza systemem, są skrajnie biedni mieszkańcy obrzeży miast i miasteczek oraz Indianie - mówi Pablo Balmaceda.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH