Częstochowa: setki tysięcy pielgrzymów i dzień sprawdzianu dla służb medycznych

Służby medyczne w Częstochowie, co roku, 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny są stawiane w stan najwyższej gotowości. Zazwyczaj w tym dniu liczba pielgrzymów docierających do miasta szła w setki tysięcy. Dlatego Częstochowa musi korzystać z pomocy innych miast, żeby zapewnić tłumom ludzi medyczne bezpieczeństwo.

Tegoroczne uroczystości nie zgromadziły tylu pątników, ale szpitale, zorganizowane pod namiotami punkty medyczne i pogotowie były gotowe do niesienia pomocy jak co roku. Szacunki Miejsko-Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Częstochowie mówiły w sumie o 750 tys. dodatkowych osób, które przybyły do miasta w niedzielę (15 sierpnia) i poprzedzający ją tydzień.

– Od soboty do niedzielnego przedpołudnia mieliśmy tylko 12 pacjentów, których przewieźliśmy do szpitali. Pielgrzymom sprzyja pogoda – zauważa Tomasz Czech, kierownik Centrum Powiadamiania Ratunkowego, który krąży między punktami medycznymi i karatekami ustawionymi pod Jasną Górą.

– A poza tym pielgrzymi są dobrze przygotowani – dodaje. – Ci, którzy mają kłopoty ze zdrowiem po prostu przyjeżdżają do Częstochowy autokarami. Zresztą pieszych pielgrzymek jest coraz mniej.

W namiocie punktu medycznego w pobliżu jasnogórskich wałów nie przeprowadzano tym razem wielu interwencji, ale zdarzały się nietypowe. Jedna z pątniczek, która do Częstochowy przyszła jako uczestniczka 299. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej, ponieważ stara się o dziecko, musiała dostać, zgodnie ze wskazaniami lekarza, zastrzyk, który indukuje owulacje.

Nietypowa sprawa, ale trudną ją przecież odesłać z kwitkiem, żeby szukała pomocy w obcym mieście. To zupełny wyjątek. Zazwyczaj mamy do czynienia z omdleniami, nadciśnieniem, bólami w klatce piersiowej, zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi. Urazy mechaniczne, otarcia kończyn, choć wśród pielgrzymów występują często, to takie przypadki raczej do nas nie trafiają – wyjaśnia Marta Zdziechowicz, na co dzień lekarz z OIOM-u w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie.

Widząc nasze zaskoczenie, że ludzie, którzy przebyli setki kilometrów nie skarżą się na poranione nogi, lekarka tłumaczy:

– Pielgrzymi zaopatrywani są na bieżąco w punktach medycznych w swoich grupach. Są tam lekarze i pielęgniarki. Dla Warszawskiej Pielgrzymki organizuje je siostra zakonna bezhabitowa, z zawodu pielęgniarka. Jest też karetka, która jeździ z pielgrzymką. Grupy są całkiem dobrze zorganizowane.

Lekarka jest dobrze zorientowana. Sama wielokrotne uczestniczyła w warszawskich pielgrzymkach, także pracując w mobilnym punkcie medycznym. Wśród pątników ma wielu znajomych.

– Załatwiamy doraźne sprawy. Gdy zdarzy się coś wyjątkowego, wzywamy zespół specjalistyczny, reanimacyjny – dorzuca pielęgniarka Anna Sitak, pracująca na stanowisku dyspozytora Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Z dyżuru dyspozytorskiego o 7 rano trafiła do zabezpieczenia pielgrzymek. Doktor Marta Zdziechowicz też przyszła pod Jasną Górę po 24-godzinnym dyżurze. Nie żalą się. Taka praca.

Pod klasztorem są dwa namioty medyczne, w których świadczone są porady ambulatoryjne, jedna karetka specjalistyczna i dwie transportowe. Błonia jasnogórskie zabezpiecza w sumie 7 zespołów medycznych.

– Miasto zabezpiecza okolice klasztoru, natomiast teren sanktuarium zabezpiecza punkt medyczny Jasnej Góry. Mają też karetkę transportową – wyjaśnia kompetencyjny podział Tomasz Czech.

Współpraca medyczna układa się bardzo dobrze. Służbę zdrowia wspomaga również kilkunastu wolontariuszy z klubów krótkofalowców i CB-radio. Torują drogę karetkom w tłumie. Patrolując też teren docierają do osób, które potrzebują pomocy. Wtedy przydaje się ich sprzęt łącznościowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH