W związku z katastrofą kolejową, jakiej uległ

– Mamy 3 śmigłowce gotowe w każdej chwili wspomóc czeskie służby ratownicze – poinformowała na antenie TVN24 minister Ewa Kopacz. – Koordynatorem akcji po polskiej stronie jest dyrektor Grzegorz Kaniewski, który próbuje się dowiedzieć ilu Polaków mogło być ofiarami tej katastrofy. Strona czeska powiedziała, że radzi sobie obecnie z akcją ratunkową. Jeśli dostaniemy informację, że potrzebują pomocy, natychmiast posyłamy do Czech polskie siły ratownicze.

Również śląscy ratownicy medyczni skontaktowali się z czeskimi kolegami, oferując pomoc.

– Zapewniono nas, że zarówno czeska straż pożarna, jak i pogotowie są w tej chwili w pełni wydolne i nie potrzebują naszej pomocy. Pozostajemy jednak w kontakcie i jesteśmy gotowi do włączenia się do akcji, jeśli zajdzie taka potrzeba – powiedział PAP Wojciech Brachaczek, lekarz koordynator ratownictwa medycznego w woj. śląskim.

W katastrofie pociągu na północnym wschodzie Czeskiej Republiki, niedaleko granicy z Polską, zginęło co najmniej 10 osób, a ok. 100 zostało rannych. Pociąg jadący z prędkością ok. 140 km na godzinę uderzył w elementy wiaduktu, które spadły na tory kolejowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH