Co dla 15-latki: seks tak, antykoncepcja nie

Każdego roku w Polsce nastolatki poniżej 16. roku życia rodzą ponad tysiąc dzieci. Przepisy prawa stanowią, że młodzież od 15. r.ż. może być aktywna seksualnie, jednak do czasu 18. urodzin, lekarze nie mogą przepisać im środków antykoncepcyjnych bez zgody rodziców. Zadaniem niektórych specjalistów tę sprzeczność należy wyjaśnić.

W mediach co jakiś czas pojawiają się informacje o dzieciach rodzących dzieci. W połowie stycznia kraj obiegła wiadomość o ciężarnej dwunastolatce ze Starachowic. Chłopak, podejrzewany o ojcostwo, jest zaledwie o rok starszy od przyszłej matki.

I to nie są wcale incydentalne przypadki. W Samodzielnym Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu najmłodsza ciężarna pacjentka liczyła 13 lat. W Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Nysie odnotowano przypadek 19-latki, która w ciąży była już po raz trzeci (pierwsze dziecko urodziła mając około 14 lat).

Jak wynika z danych GUS w ubiegłym roku w kraju matkami blisko 1,3 tys. noworodków były młode kobiety w wieku poniżej 16 lat. Z kolei w 2012 r. urodziło się ponad 15,7 tys. dzieci, których matki miały nie więcej niż 19 lat.

Inicjację seksualną w wieku 15-16 lat ma ok. 20 proc. chłopców i blisko 14 proc. dziewcząt (dane z prowadzonych m.in. w Polsce międzynarodowych badań Światowej Organizacji Zdrowia - Health Behaviour in School-aged Children, 2011).

Antykoncepcja bez zgody mamy?

Lekarze, seksuolodzy a także pedagodzy są zgodni co do tego, że istotnym czynnikiem wpływającym na przypadkowe ciąże nastolatek jest niewystarczająca edukacja seksualna i co się z tym wiąże brak znajomości metod zapobiegania ciąży. Co do dostępności antykoncepcji dla nastolatków już zgody nie ma.

O tym, że nastolatki, które podejmują współżycie powinny móc decydować czy i w jaki sposób zabezpieczyć się przed ciążą mówił kilka lat temu otwarcie prof. Krzysztof Niemiec, znany specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, ekspert Światowej Organizacji Zdrowia w zakresie zdrowia prokreacyjnego.

Jak podkreślał, o prawie do podejmowania wolnych i odpowiedzialnych decyzji dotyczących posiadania potomstwa mówi 8. punkt Deklaracji Praw Seksualnych stworzonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w sierpniu 2002 r. Wynika z niego m.in., że człowiek podejmujący współżycie seksualne ma prawo do pełnego dostępu do środków regulacji płodności.

Tego samego zdania jest dr Grzegorz Południewski, ginekolog i położnik, autor publikacji i książek dla młodzieży dotyczących antykoncepcji. Jak mówi nam, prawo które uniemożliwia przepisanie środków antykoncepcyjnych 16-, czy 17-latkom bez zgody rodziców jest sprzeczne z prawem, które uznaje, że od 15. roku życia mogą oni być aktywni seksualnie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH