"Chusty bociana" dla ojców - od położnych w prezencie „Chusty bociana” stają się teraz stałym elementem wyposażenia bloku porodowego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach. Fot. mat. prasowe UCK w Katowicach

"Chusty bociana", które pomogą wzmocnić więź z dzieckiem, to niecodzienny prezent od położnych dla świeżo upieczonych ojców z  Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach.

Kontakt skóra do skóry zaraz po porodzie staje się dziś jednym z najważniejszych i kluczowych dla tworzenia przyszłych relacji z dzieckiem momentów. Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że bliskość malucha, który właśnie pojawił się na świecie, powoduje np. skolonizowanie dziecka bezpieczną florą bakteryjną rodziców, zmniejsza ryzyko wychłodzenia i powoduje, że dziecko się uspokaja, wycisza.

- W naszym szpitalu mamy, niestety, wiele porodów skomplikowanych, w tym porody mnogie, zdarzają się cesarskie cięcia w znieczuleniu ogólnym, sytuacje problematyczne dla przyszłej mamy - tłumaczy położna Anna Stachulska z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach.

Stąd inicjatywa "uaktywnienia" przyszłych ojców, którzy jako pierwsi dostają na ręce nowo narodzonego maluszka. Chcemy ich zachęcać do budowania więzi z dzieckiem, pielęgnowania pierwszych chwil razem m.in. poprzez kontakt skóra do skóry z wykorzystaniem naszego autorskiego pomysłu czyli "bocianiej chusty" - dodaje Anna Stachulska.

Jak wyjaśnia Anna Ginał, rzecznik szpitala, "chusta bociana" to specjalnie przygotowany materiał, dzięki któremu świeżo upieczony tata może bezpiecznie trzymać swoje nowo narodzone dziecko i cieszyć się kontaktem skóra do skóry tak długo, jak to tylko możliwe.

- Są to niezwykłe chwile, łzy szczęścia, radość, ale i obawy, które staramy się minimalizować. Bywa nawet, że maluch, który poczuje ciepło swojego taty zaczyna... ssać i poszukiwać już pokarmu. Tata robi się wtedy odrobinę zdezorientowany - opowiada Anna Stachulska.

„Chusty bociana” stają się teraz stałym elementem wyposażenia bloku porodowego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach.

Wspaniała niespodzianka! Myślę, że wielu ojców ma wątpliwości czy wziąć dziecko na ręce, czy nic się nie stanie, czy go np. nie upuszczą. Chusta ten problem rozwiązuje. Dziękuję wszystkim położnym - mówi Andrzej Chronowski, ojciec Antoniny, która przyszła na świat 21 czerwca 2016 roku w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH