Edukacja seksualna w polskiej szkole nie jest obowiązkowa. O zmianę tego apelują niektóre organizacje społeczne. Wydały nawet przewodnik, który chcą od września rozesłać do szkół.

Przewodnik tłumaczy, że szkolna edukacja seksualna powinna być szczególnie wrażliwa na równość płci i tożsamość seksualną oraz ułatwiać zrozumienie płci przeciwnej. Powołuje się na opinię Światowej Organizacji Zdrowia, według której edukacja opóźnia inicjację seksualną.

- Chcemy ośmielić nauczycieli do prowadzenia atrakcyjnych lekcji na ten temat i rozwiać obawy rodziców - mówi Wanda Nowicka, prezes Federacji na rzecz Kobiet, która należy do porozumienia na rzecz edukacji seksualnej.

Powstało ono w styczniu 2009 roku, podpisało je kilkanaście organizacji, poza Federacją m.in. Fundacja Dzieci Niczyje, Grupa Edukatorów Seksualnych „Ponton“, Gender Studies UW, ZNP.

Od września do szkół mają być wprowadzone odrębne zajęcia o tematyce seksualnej. Rodzice (a pełnoletni uczniowie w swoim imieniu) mogą dziecko na własną prośbę z tych zajęć wypisać.

Dotąd wychowanie do życia w rodzinie odbywało się od piątej klasy szkoły podstawowej do liceum, a w gimnazjum na lekcjach z wiedzy o społeczeństwie. Rodzice musieli pisemnie wyrazić zgodę na uczestnictwo dziecka w zajęciach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH