Bydgoszcz: szybki i piękny odzew na apel o krew dla byłego siatkarza FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Błyskawiczna akcja rodziny, kolegów, sportowców i kibiców ratuje życie byłemu siatkarzowi Chemika Bydgoszcz, Wojciechowi Wesołowskiemu. Na apel jego żony na profilu facebookowym w czwartek (27 lipca) po południu, odzew był natychmiastowy.

Wojciech Wesołowski cierpi na chorobę Guillaina-Barrego. To schorzenie prowadzące do osłabienia siły mięśni. Pojawiają się zaburzenia czucia. Winna są biała ciałka krwi, które zamiast bronić organizmu, uszkadzają nerwy. Wczesne rozpoznanie i odpowiednie leczenie pozwala jednak na całkowity powrót do zdrowia w 80 proc. przypadków. U Wojciecha Wesołowskiego potrzebna była natychmiastowa transfuzja krwi.

Odzew na apel żony był tak duży, że w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy przedłużono godziny pracy. Akcję w całym województwie zorganizowali policjanci. Wesołowski, który po zakończeniu sportowej kariery był nauczycielem, obecnie pracuje, jako dzielnicowy w Solcu Kujawskim. Błyskawicznie skrzyknęli się również kibice siatkówki z Bydgoszczy, Zduńskiej Woli i Międzyrzecz.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH