Kujawsko-pomorscy lekarze zapowiedzieli walkę z brakiem higieny u pacjentów. Dr Stanisław Pilecki, wojewódzki konsultant w zakresie medycyny nuklearnej, postanowił zaprotestować i nie wykonuje badań tym, którzy się nie dbają o higienę osobistą.

– Jak mam zrobić porządnie USG, kiedy podczas badania wstrzymuję oddech? Trzydzieści lat pracuję w różnych szpitalach i wszędzie ten problem istnieje – mówi Gazecie Wyborczej dr Pilecki

On pierwszy odważył się głośno powiedzieć o niedomytych pacjentach. Gdy taki trafia do niego odsyła go z kwitkiem.

– Nie chcę nikogo urazić. Informuję tylko, że musi wrócić na oddział i tam przygotować się do badania. Potem dzwonię do lekarza lub pielęgniarki i proszę, by dopilnowali, aby chory się wykąpał... Najgorzej jest z tymi, którzy przychodzą do prywatnych gabinetów. Człowiek przecież zapłacił, a ja zwracam mu uwagę, że nie zadbał o higienę. Wtedy taka wizyta często kończy się nieprzyjemnie dla obu stron.

Prof. Jacek Manitius, szef Kliniki Nefrologii, Nadciśnienia Tętniczego i Chorób Wewnętrznych w Szpitalu Uniwersyteckim w Bydgoszczy popiera akcję Pileckiego.

– Mam obchody i znam ten problem. Wiele osób myje się raz na kilka dni. Dlatego często nasze pielęgniarki i salowe muszą doprowadzać ich do porządku, żeby jakoś dało się funkcjonować na oddziale personelowi i pozostałym chorym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH