Białystok: nie chciał odebrać matki ze szpitala

Syn odmówił odebrania ze szpitala 80-letniej matki, choć jej stan nie wymagał dalszej hospitalizacji. Pracownicy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku usłyszeli od mężczyzny, że nie interesuje go, co się z nią stanie.

Kobieta trafiła do Kliniki Reumatologii USK z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Po podleczeniu i "ustawieniu" leków, lekarze chcieli ją wypisać do domu. Ale syn, który przywiózł pacjentkę, odmówił jej odebrania.

Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzecznik USK w Białymstoku przyznaje, że zgodnie z przepisami  pracownicy szpitala mogli odwieźć pacjentkę pod adres zameldowania i zostawić. - Ale nie mogliśmy tego zrobić. Pani nie miała kluczy do domu, nie wiadomo czy ktoś by ją tam wpuścił - wyjaśniła Gazecie Współczesnej rzecznik lecznicy.

Pielęniarce socjalnej, która zajmuje się takimi sprawami w szpitalu, udało się dotrzeć do innych członków rodziny pacjentki. Skończyło się na ustaleniu, że kobieta trafi do prywatnego domu opieki.

Więcej: www.wspolczesna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH