Badania: osoby akceptujące swoje negatywne emocje są mniej narażone na depresję Wszystkie emocje, zarówno te pozytywne, jak i negatywne, są naturalne i potrzebne Fot. Fotolia

Osoby, które akceptują doświadczane emocje – bez względu na to, czy są to emocje pozytywne, czy negatywne, lepiej radzą sobie ze stresem, są szczęśliwsze i mniej narażone na zaburzenia nastroju - wykazali naukowcy.

Ludzie doświadczają różnych emocji - czasem są to odczucia pozytywne, np. radość, miłość, zadowolenie, ekscytacja, a czasem negatywne, np. smutek, złość, rozczarowanie lub rozżalenie. Wszystkie one są jednak zupełnie naturalne i potrzebne. Niestety, w dzisiejszym świecie kładzie się nacisk na konieczność odczuwania pozytywnych emocji. To sprawia, że niektóre osoby nie dają sobie przyzwolenia na chwilę słabości, a z tego powodu cierpią jeszcze bardziej.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego (USA) oraz Uniwersytetu w Toronto (Kanada) wykazali, że osoby akceptujące doświadczane emocje, także te negatywne, są na co dzień bardziej zadowolone z życia i mniej narażone na zaburzenia nastroju, np. depresję.

- Wykazaliśmy, że ludzie, którzy zazwyczaj akceptują swoje negatywne emocje, doświadczają mniejszej ich ilości, co przekłada się na lepsze zdrowie psychiczne - mówi współautorka projektu prof. Iris Mauss.

Specjaliści przeprowadzili trzy oddzielne badania, których wyniki opublikowano w "Journal of Personality and Social Psychology". W ramach jednego z nich poprosili ponad tysiąc uczestników o wypełnienie ankiety dotyczącej akceptacji własnych emocji oraz poczucia dobrostanu (zadowolenia z życia). Okazało się, że osoby akceptujące swoje uczucia posiadały wyższy poziom dobrostanu.

W innym badaniu naukowcy polecili 150 ochotnikom, by nagrali 3-minutowy filmik, na którym zaprezentują się przed potencjalnymi pracodawcami. Uczestnicy mieli dwie minuty na przygotowanie, a po wykonaniu zadania musieli ocenić swój stan emocjonalny. Badani, którzy dawali sobie przyzwolenie na odczuwanie negatywnych emocji, czuli się mniej zestresowani.

Ostatnie badanie wiązało się z zapisywaniem nieprzyjemnych doświadczeń. Ponad 200 osób przez dwa tygodnie prowadziło dziennik. Gdy pół roku później specjaliści skontrolowali stan zdrowia badanych, okazało się, że u osób, które unikały opisywania negatywnych emocji, występowało więcej objawów zaburzeń nastroju.

Podobne wnioski płyną z badania zrealizowanego przez naukowców z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie i opublikowanego przez "Journal of Experimental Psychology: General". Tamtejsi badacze wykazali, że osoby doświadczające upragnionych emocji czują się szczęśliwsze, a dzieje się tak nawet wtedy, gdy owe upragnione emocje oznaczają negatywne doznania, takie jak gniew, nienawiść, czy pogarda.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH