Antybiotyki podawane zwierzętom zagrażają ludziom

W kraju część hodowców zwierząt faszeruje zwierzęta nielegalnymi antybiotykami. Kupowane na czarnym rynku środki sprowadzane między innymi z Chin często nie widnieją w żadnej ewidencji leków.

Z materiału TVN wynika, że antybiotykami szpikowane są wszystkie zwierzęta hodowlane - od drobiu po trzodę chlewną. Chodzi m.in. o metronidazol, lek o udowodnionym działaniu rakotwórczym.  

Eksperci zwracają uwagę, że podawanie antybiotyków zwierzętom stymuluje rozwój groźnych i szczególnie odpornych superbakterii. Z wyliczeń WHO wynika, że z powodu infekcji bakteriami odpornymi na antybiotyki w UE co roku umiera 25 tys. ludzi.

Jak mówiła portalowi rynekzdrowia.pl wcześniej prof. Waleria Hryniewicz, krajowy konsultant w dz. mikrobiologii lekarskiej  antybiotyki stają się wszechobecne w hodowli zwierząt, ryb, produkcji kosmetyków czy środków czystości. Są dodawane nawet do farb i fug, co ma powstrzymać przed rozwojem w nich beztlenowców. Konsultantka zwracała uwagę, że przy ich stosowaniu w tych zakresach nie ma praktycznie żadnej kontroli.

Gwałtownie zwiększająca się liczba opornych drobnoustrojów powoduje, że zmniejsza się jednocześnie liczba skutecznych leków. 

- Efektem tego zjawiska jest rosnąca populacja chorych, którym nie można skutecznie pomóc stosując antybiotyki - podkreślała profesor.

Do czego może doprowadzić taki stan rzeczy. Zdaniem ekspertów nawet i do takich sytuacji, jakie były codziennością przed pięćdziesięciu laty, kiedy nie było czym skutecznie leczyć wielu chorób.

Więcej:  www.tvn24.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH