Niewielka ilość alkoholu działa korzystnie przy niektórych schorzeniach, np. przy niedokrwistości. Z pewnością jednak nie można alkoholu uważać za lek zapobiegający chorobom, a zwłaszcza wieńcowej. Pamiętajmy, że nadmiernie pijący umierają na nią częściej. Tak, jak na schorzenia wątroby, nowotwory i udary mózgu.

Bezpieczne dla zdrowia jest wypicie przez mężczyznę w ciągu tygodnia 168 g czystego alkoholu, co odpowiada 50 g wódki dziennie. U kobiet dawka ta jest o ok. 30 proc. mniejsza.

Szczególnie zalecanym trunkiem jest czerwone wino. Holenderscy naukowcy dowiedli nawet, że codzienne spożywanie pół kieliszka wina wydłuża nasze życie średnio o pięć lat.

- Picie wina silnie wpływa na zmniejszenie ryzyka śmierci z powodu choroby wieńcowej, chorób układu krążenia, a także śmierci z innych przyczyn – czytamy w Journal of Epidemiology and Community Health, gdzie zostały opublikowane badania.

W diecie zaleca się jednak nie więcej, jak 1-2 lampki dziennie. Natomiast spożywanie alkoholu w większych ilościach szkodzi naszemu zdrowiu, a nie pomaga. Zdaniem holenderskich naukowców ok. 20 g alkoholu dowolnego typu przedłuża życie średnio  nawet o ok. 2,5 roku. Badani, którzy pili więcej żyli krócej niż abstynenci.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH