Agresja wobec lekarzy coraz częstsza

Ponad połowa lekarzy zetknęła się z pogróżkami, wulgaryzmami, a niemal połowa była narażona na atak ze strony pacjenta lub jego próbę - wynika z badań nad agresją wobec lekarzy, które prowadzi dr Krystyna Kowalczuk z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Jak wykazują badania, na szczególnie dużo agresji narażony jest personel na oddziałach położnictwa i ginekologii. Gorąco bywa również na SOR-ach.

Niekiedy personel lecznicy musi wzywać policję. Zdarzają się bowiem przypadki rękoczynów. Najczęściej chodzi o pacjentów pod wpływem alkoholu, ale nie tylko.

Krzysztof Kordel, Rzecznik Praw Lekarza przy Naczelnej Izbie Lekarskiej mówił nam wcześniej, że powodem tej rosnącej agresji jest brutalizacja naszej rzeczywistości.

- Społeczeństwo staje się coraz bardziej agresywne w różnych sytuacjach - w zwykłych kontaktach międzyludzkich, w kontaktach z władzą, także w kontaktach z personelem medycznym i lekarzami. Ta agresja staje się wszechogarniająca - wyjaśniał.

W jego opinii najczęściej konfliktowym punktem jest odmowa wobec nieuzasadnionych żądań ze strony pacjenta, który jest przekonany, że coś mu się należy i siłą to wymusza. W przypadku odmowy następuje atak. 

Kordel zwraca też uwagę, że Polacy nie potrafią poruszać się w systemie ochrony zdrowia.

- Trudno też się dziwić pacjentowi, który czeka w kolejce 4 godziny, a czasem i dłużej, że w pewnym momencie przysłowiowa krew go zalewa. W końcu staje naprzeciw przepracowanego lekarza, którego z kolei krew zalewa że pacjent przyszedł z bólami, które ma od tygodnia. Wystarczy w takim momencie przysłowiowa iskra i mamy konflik - zaznaczał. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH