Dzięki "oknom życia", rozmieszczonych w różnych miastach Polski dotąd uratowano 28 noworodków.
Sekretarz generalny Caritas Polska, ks. Zbigniew Sobolewski poinformował agencję, że najwięcej dzieci pozostawiono w Krakowie – jedenaścioro, i w Warszawie – ośmioro; ostatnie trafiło tam w środę (10 marca). Ks. Sobolewski przypomniał, że pomysł stworzenia „okna życia” narodził się w 2006 roku w Krakowie. Z inicjatywy Caritas w 2009 roku powstało ponad 30 takich miejsc.
– Prawie wszystkie duże miasta mają miejsce, gdzie zdesperowana matka może zostawić noworodka podkreślił ks. Sobolewski, zaznaczając jednocześnie, że „okna życia” nie są alternatywą dla możliwości zostawienia dziecka w szpitalu po porodzie.
– Zdajemy sobie sprawę z tego, że „okna życia” nie stanowią najlepszego rozwiązania. Są alternatywą dla porzucenia noworodka na śmietniku, pozostawienia go bez koniecznej dla przeżycia opieki – stwierdził ks. Sobolewski.
W Warszawie pozostawiono dotąd w „oknie życia” ośmioro dzieci, w Ełku dwoje i po jednym w Katowicach, Rzeszowie, Piotrkowie Trybunalskim, Kielcach, Gliwicach, Kaliszu i Tarnowie. W Krakowie, gdzie miejsce takie istnieje najdłużej, jedenaścioro.
Diecezjalny duszpasterz rodzin Archidiecezji Warszawskiej ks. Tadeusz Bożełko zwrócił się z apelem, by „zamiast uśmiercić swoje dziecko albo porzucić je na śmietniku”, matka znajdująca się w trudnej sytuacji pozostawiła je w „oknie życia”, przy którym dyżur pełnią siostry ze zgromadzenia Rodziny Maryi.
Czytaj więcej: okno życia | Caritas Polska
Nowości lekowe w leczeniu zakażenia HIV