125 lat Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego 125 lat Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Takich karetek używano. Fot. Materiały prasowe

W środę (26 października) Krakowskie Pogotowie Ratunkowe uroczyście obchodzi jubileusz 125-lecia istnienia. Jak przypominają przedstawiciele placówki, była to pierwsza stacja pogotowia na ziemiach polskich, a druga w Europie. Obecnie pogotowie notuje ok. 170 tys. wyjazdów rocznie.

Rzecznik Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego Joanna Sieradzka poinformowała, że historia placówki sięga 6 czerwca 1891 roku, kiedy to powstało Krakowskie Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe. Formację tę utworzono na wzór pierwszego pogotowia w Europie, pogotowia wiedeńskiego, które zaczęło działać w 1883 r. Początkowo dyżury były ochotnicze, nieodpłatne, a na pierwsze wyposażenie składało się pięć par noszy oraz ambulans zaprzęgnięty w dwa konie.

Przełomowym dla instytucji był 1904 r., ponieważ ochotnikom zaczęto płacić za dyżury. Wtedy już pogotowie dysponowało czterema ambulansami konnymi, lektyką na gumowych kołach, składanym fotelem, czterema parami noszy i siedmioma kuframi wyjazdowymi.

Bardzo trudnym okresem dla krakowskiej stacji - przypomniała Sieradzka - była I Wojna Światowa, ale wtedy też doszło do przełomowego wydarzenia - zakupiono z demobilu pierwszy samochód sanitarny. Ostatnia konna karetka zakończyła służbę w 1927 r.

W 1931 r. zakupiono butle z tlenem i ręczne respiratory, a także nową, dostosowaną specjalnie na potrzeby pogotowia karetkę, w której można było wygodnie przewozić dwóch pacjentów jednocześnie. Załoga miała do dyspozycji cztery rodzaje kufrów: wypadkowe, odtrutkowe, do oparzeń i do katastrof.

Druga połowa XX wieku to okres wyjątkowo intensywnych przemian organizacyjnych. Karetki zostały wyposażone w łączność radiową, a na ulice wyjechały pierwsze ambulanse reanimacyjne, a także pierwsza karetka neonatologiczna.

Według przedstawicieli placówki początek naszego wieku to czas intensywnej pracy nad stworzeniem efektywnego systemu dysponowania zespołami ratownictwa medycznego. Już w pierwszych latach zaczęto tak rozmieszczać podstacje i karetki, aby czas dojazdu do pacjenta był jak najkrótszy.

Od roku 2012 w krakowskiej dyspozytorni przez całą dobę działa 12 stanowisk, wyposażonych w komputery i konsole służące do prowadzenia rozmów telefonicznych i łączności radiowej z zespołami. Dyspozytorzy wysyłający posługują się elektronicznymi mapami, na których w czasie rzeczywistym widoczne są działania zespołów ratownictwa medycznego w terenie. Każdy dyspozytor może zobaczyć, co w każdym momencie robią zespoły: czy jedzie do pacjenta czy z pacjentem, czy jest zajęty na miejscu akcji czy jest wolny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH