Polski konsul w Libii Krzysztof Czapla uratował 10 lat temu kilkanaście polskich pielęgniarek, którym groziło libijskie więzienie - informuje na swoich łamach Rzeczpospolita, przy okazji wyjazdu dyplomaty na placówkę do Vancouver.

W 1999 roku w Libii aresztowano grupę polskich i bułgarskich pielęgniarek. Zarzucono im wywołanie w szpitalu epidemii HIV i zakażenia ponad 400 dzieci, mimo iż największe światowe autorytety medyczne twierdziły, że choroba jest skutkiem fatalnych warunków sanitarnych w tamtejszych szpitalach.

Polski konsul w Bengazi, Krzysztof Czapla postanowił natychmiast interweniować w sprawie Polek. Dzięki swoim kontaktom spotkał się z gubernatorem wschodniej Libii i przypomniał mu słowa Muammara Kaddafiego, który kilka lat wcześniej chwalił polskie pielęgniarki. To przesądziło o uwolnieniu Polek, które wkrótce wróciły do kraju.

Tyle szczęścia nie miały bułgarskie pielęgniarki, których losy śledził cały świat. W więzieniu libijskim zostały one zmuszone do przyznania się do winy, po czym skazano je na śmierć. Dopiero po ośmiu latach negocjacji i ustępstw wobec Libii ze strony Zachodu zmieniono im karę na dożywocie, co umożliwiło ich ekstradycję do Bułgarii, gdzie zwrócono im wolność.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH