10. jubileuszowy Festiwal Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty rozpocznie się w sobotę w Krakowie. Niepełnosprawni piosenkarze, z którymi wystąpią gwiazdy polskiej estrady, będą śpiewać utwory Agnieszki Osieckiej,

Finał odbędzie się w sobotę, każdy z finalistów wykona dwa utwory, jeden samodzielnie, a drugi w duecie z gwiazdą (Ewą Bem, Melą Koteluk, Anią Rusowicz, Markiem Piekarczykiem, Ernestem Staniaszkiem, Mietkiem Szcześniakiem).

- Co roku jestem pytana co nowego będzie w festiwalu. Ale ważne jest, aby nie było nic nowego, aby w tym festiwalu najważniejsze były osoby niepełnosprawne, utalentowane wokalnie i aby oceniało je fachowe jury - powiedziała na konferencji prasowej Anna Dymna.

Jak podkreśliła, "piosenka coś uwalnia, otwiera, leczy; dzięki niej rzeczy nieistotne przestają być ważne, a niepełnosprawność naprawdę nie jest istotna".

- Nie ukrywam, że na te dwa dni zawsze czekam, bo dają mi strasznie dużo do myślenia na temat mojego życia, dodają mi siły, prostują mnie, uczłowieczają i wiem jedno: może my osobom niepełnosprawnym podczas festiwalu sprawiamy przyjemność, pomagamy w siebie uwierzyć, uczymy na warsztatach muzycznych, dajemy nagrody, ale to, czego one nas uczą, jest dużo ważniejsze - mówiła Dymna.

Opisała także ubiegłoroczny występ zdeformowanej przez chorobę kobiety. - Kiedy ona zaczęła śpiewać, to wyglądała tak pięknie. Festiwal sprawia, że zaczynamy dostrzegać - jak to Miłosz napisał - podszewkę świata, czyli drugą stronę piękna. Zaczynamy dostrzegać, że tamto piękno jest dużo ważniejsze niż to, o które tak walczymy, abyśmy były chude itp. Na co dzień walczymy o to, co jest tu, ale co przemija. Ci ludzie niepełnosprawni już wiedzą, co ma prawdziwy sens - powiedziała Dymna.

Festiwal Zaczarowanej Piosenki jest elementem 11. Ogólnopolskich Dni Integracji "Zwyciężać Mimo Wszystko". W ramach tych Dni w niedzielę płyta Rynku Głównego zamieni się w arenę zmagań niepełnosprawnych sportowców m.in. koszykarzy, siatkarzy, rugbistów, szermierzy. O laury powalczą m.in. Zbigniew Stefaniak, maratończyk, który biega o kulach oraz Bartosz Ostałowski, kierowca rajdowy bez rąk (samochód prowadzi nogami).Swoich sił w poszczególnych konkurencjach będzie mogła spróbować także publiczność.

- Osoby z niepełnosprawnościami pokażą, jak cudownie żyją, zdobywają medale - powiedział dziennikarz Krzysztof Głombowicz, który będzie komentował niedzielne rywalizacje.

Zaznaczył także, że w Polsce należy zmienić stosunek społeczeństwa, zwłaszcza mediów, do niepełnosprawnych sportowców. - W naszym kraju jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Jaki jest stosunek społeczeństwa, a szczególnie mediów, do sportowców niepełnosprawnych dały nam odpowiedź igrzyska paraolimpijskie w Londynie. Na 166 krajów byliśmy, obok Pakistanu, jedynym, który nie robił żadnej relacji z paraolimpiady, były tylko krótkie wzmianki - powiedział Głombowicz.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH