– Pierwsze objawy tanoreksji, to duża częstotliwość korzystania z solarium i odczuwanie swego rodzaju przymusu wewnętrznego do opalnia. Korzystanie z solarium raz w tygodniu, pod warunkiem, że nie są to zbyt intensywne i długie seanse, to nie jest większy problem. Ten zaczyna się, kiedy korzysta się z lamp 2-3 razy w tygodniu – dodaje Dreger.
Ostrzeżenie jak na papierosach
Zdaniem doktora Noweckiego każy człowiek, który chce skorzystać z solarium powinien być informowany o szkodliwości nadmiernej ekspozycji na światło lamp emitujących promieniowanie UVR.
– Informacje ostrzegające o zagrożeniu, podobnie jak na papierosach, powinny być przed wejściem do solarium: Uwaga! Częste korzystanie jest szkodliwe dla zdrowia i wywołuje nowotwory! Inna sprawa czy ktoś ostrzeżeń przestrzega czy nie – mówi z przekonaniem nasz rozmówca.
Onkolog zauważa, że problem zdrowotny nam umyka i bywa niedostrzegany. Jak mówi, są grupy młodzieży, w których niekorzystanie z solarium, to wyróżnik negatywny. W niektórych kręgach opalenizna, to już kultura bycia.
Konieczne uregulowania
Zdaniem doc. Zbigniewa Noweckiego w Polsce lekceważy się problem solariów. Mówienie o zagrożeniu tanoreksją wywołuje uśmiechy, bo przecież z powodu nadmiernego opalania się nie umiera. Od razu...
– Nie ma żadnych regulujących funkcjonowanie solariów przepisów, nikt nie wie jak powinno się sprawdzać aparaty w solariach, jakie one mogą mieć dopuszczalne promieniowanie. Bo tak naprawdę nikt się tym nie zajmuje. Sanepidy starają się to robić, ale opierają się na rozporządzeniu ministra zdrowia z lutego 2004 roku, które określa jak mają działać solaria, jakie powinny spełniać wymagania sanitarne... razem z zakładami fryzjerskimi, salonami kosmetycznymi, salonami manicure i pedicure. To swego rodzaju kuriozum. Trzeba jak najszybciej te kwestie uregulować – stwierdza z przekonaniem doc. Zbigniew Nowecki.
Czytaj więcej: czerniak | rak skóry | opalanie | Monika Dreger | solarium | tanoreksja | Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie | Zbigniew Nowecki | Anna Sysa-Jędrzejowska | artykuły onkologia
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej