Kampania społeczna policzmysie.pl ma pokazać, że choroba nowotworowa to nie wyrok, a szybkie i skuteczne leczenie oznacza powrót do normalnego życia.
Akcja wystartuje 10 maja i potrwa do 17 maja. Na stronie policzmysie.pl osoby, które pokonały raka lub są w trakcie leczenia będą mogły opowiedzieć o swojej historii – pisemnie lub nakręcić film i wrzucić go do serwisu. Podczas trwania kampanii w godz. 19-20 dyżurować będą specjaliści, którym będzie można zadać pytania dotyczące leczenia nowotworów, rehabilitacji, genetyki.
Potem przez cały rok na forum zamieszczonym na stronie będzie się można wymieniać doświadczeniami oraz uzyskać informacje na temat profilaktyki i leczenia raka.
– Zauważmy, że przeważnie kampanie alarmują: badajcie się, bo tyle a tyle osób umiera. My zamiast straszyć chorobą, chcemy pokazać, że choć rak to poważna sprawa, można go wyleczyć – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr pomysłodawca kampanii Dariusz Godlewski z poznańskiej Fundacji Ludzie dla Ludzi.
W opinii dr Godlewskiego, który jest onkologiem, największym dramatem jest to, że sporo z osób, które dowiadują się, że mają chorobę nowotworową nie podejmuje leczenia.
– Leczenie nowotworów kojarzy się najczęściej z bólem, cierpieniem, uciążliwymi skutkami ubocznymi, ale mało kto podkreśla, że są i te pozytywne aspekty, że pacjent wrócił do zdrowia, do rodziny, do swojej pracy. W tej kampanii chcemy pokazać właśnie takie historie. To ma być dobry przykład i zastrzyk nadziei dla tych osób, które właśnie się leczą lub będą musiały podjąć leczenie – podkreśla onkolog.
Zapowiedź kampanii pojawi się na 400 billboardach: w Poznaniu, Warszawie, Krakowie i Katowicach. Będzie ją można również śledzić na antenie TVN i w internecie na Allegro, Gadu-Gadu, Facebooku, Twitterze i Wykop. Do wejścia na stronę akcji będzie zachęcać 500 ciekawostek onkologicznych, które będą się pokazywać na wymienionych serwisach.
Już teraz na stronie www.policzmysie.pl można zobaczyć osiem filmów, których bohaterowie policzyli się z rakiem i cieszą się życiem.
Czytaj więcej: leczenie nowotworów | promocja leczenia raka | zwalczanie raka | leczenie raka | kampania społeczna | Fundacji Ludzie dla Ludzi | Dariusz Godlewski | akcja policzmysie.pl
Lubelskie: pierwsze szpitale zaczynają się ubezpieczać
wycięto mi 14 węzłów chłonnych po operowanej stronie . Na szczęście w węzłach chłonnych nie wykryto żadnych komórek rakowych . Lekarka zleciła mi leczenie hormonalne i od 20 maja radioterapię .
Chcę mieć nadzieję , że dam radę i starczy mi optymizmu i nadziei na pełne wyzdrowienie !
Oby tylko moi bliscy potrafili żyć w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu - to zapewniłoby mi komfort leczenia w spokoju .
robic badania kontrolne.Nie podaje
Pani jaki to byl rak ?przypuszczam,
rak oskrzeli(pluca).Leczenie pooperacyjne jest w tym wypadku
konieczne.Ja znam dobry adres w Niemczech,to jest polski lekarz,
studiowal w Stanach.Niech Pani
kliknie "Polski Portal NRW-polscy
lekarze",tam znajdie Pani ten
adres,ale potem trzeba wszystkie
komentarze kliken.Tam pisali
wyleczeni pacjenci z Polski.
Moja Mamusia byla u tego doktora
przed 12 laty leczona i do dnia
dzisiejszego nie ma nawrotu raka.